Trwa ładowanie...

Naukowcy z Bostonu odkryli szczepionkę na boreliozę z Lyme

Czy to będzie przełom w leczeniu chorób przenoszonych przez kleszcze? Pojawiła się nowa seria szczepionek zapewniająca "100 proc. ochronę" przed boreliozą z Lyme. Co prawda jest dopiero w fazie eksperymentalnej, ale pierwsze badania potwierdzają optymistyczny wariant ochronny przed groźną odmianą boreliozy.

Zobacz film: "Borelioza. Fakty i mity"

1. Mamy powody do radości?

Bostońscy naukowcy opracowali szczepionkę, która jak twierdzą daje 100 proc. ochronę przed boreliozą z Lyme. Wstrzyknięcie przeciwciał zapobiega przenoszeniu się choroby w inne partie ciała.

Zespół testował lek na myszach - które są biologicznie podobne do ludzi. Dr Mark Klempner, profesor medycyny, powiedział Western Mass News: "Bierzemy kleszcze, które przenoszą bakterie. Wiele z nich - sześć lub siedem, umieszczamy na gryzoniu, a następnie dajemy myszy trochę przeciwciał. Efekt jest taki, że we wszystkich przypadkach skutecznie zapobiegliśmy rozwojowi choroby”.

- Szczepienia mogłyby się odbywać wiosną i trwać do końca sezonu. To czas kiedy kleszcze są najbardziej aktywne. Ponadto szczepionka nie wykazała żadnych skutków ubocznych - mówi dr Klempner.

Jednak droga do masowej produkcji leku nie jest taka prosta. Wszystko zależy od czasu zatwierdzenia jej przez FDA czyli Agencję Żywności i Leków. Organizacja znana jest z rygorystycznych przepisów dotyczących dopuszczania leków do obrotu. Odkrycie naukowców daje dużą nadzieję, jednak zanim szczepionka będzie dostępna muszą minąć 2-3 lata.

Sprawdź koniecznie:

Kleszcze są coraz groźniejsze. Co zrobić po ukąszeniu?

Objawy boreliozy - jak je rozpoznać?
Objawy boreliozy - jak je rozpoznać? [7 zdjęć]

By stwierdzić boreliozę czasami nie potrzebne są żadne badania. Wystarczy dobrze obserwować swoje ciało....

zobacz galerię

2. Kluczowy moment

Przyczyną zakażenia są krętki. Do infekcji dochodzi w wyniku ugryzienia kleszcza zakażonego patogennymi krętkami. To one wnikają do przewodu pokarmowego kleszcza i uaktywniają się po wypełnieniu jelit krwią w trakcie żerowania na skórze żywiciela. Wtedy zaczynają się namnażać, przedostają się do płynów ustrojowych i narządów, w tym do gruczołów ślinowych.

Do zakażenia człowieka dochodzi w czasie przytwierdzenia pajęczaka do skóry i w trakcie ssania krwi przez wydalenie śliny lub wymiocin kleszcza. Na ogół sam moment przekłucia naskórka i wysysania krwi pozostaje niezauważony, ponieważ wydzielina kleszcza działa znieczulająco.

- Jeśli na niewielką myszkę nanosimy sześć zarażonych kleszczy i widzimy 100 proc. skuteczność, to w przypadku ludzi wyniki będą porównywalne. Myszom zostały wstrzyknięte przeciwciała, które miały za zadanie zatrzymać rozwój krętek - mówi dr Mark Klempner.

Borelioza z Lyme jest wielonarządową chorobą wywołaną przez krętki przenoszone przez kleszcze. Ujawnia się zwykle w kilka tygodni po ukłuciu przez kleszcza, jako pojedynczy, sino-czerwony, niebolesny guzek. Najczęstsza lokalizacja to małżowiny uszne, moszna i brodawki sutkowe.

Sprawdź koniecznie:

Sprawdzone metody które pomogą w ochronie przed kleszczami

3. Borelioza z Lyme, cicha epidemia?

Szacuje się, że liczba zarażonych boreliozą z Lyme każdego roku wzrasta. Rocznie w Stanach Zjednoczonych diagnozowanych jest ponad 300 000 osób, a ponad 65 000 przypadków rocznie pojawiło się w Europie. Decyzja o rozpoznaniu i leczeniu boreliozy z Lyme powinna być podejmowana wyłącznie przez lekarza w oparciu o obraz kliniczny z uwzględnieniem wyników badań dodatkowych. Do tej pory terapia opierała się na antybiotykoterapii. Niestety, skutki były często katastrofalne - w 25 proc. przypadków wpływało to na układ nerwowy, powodując drętwienie i problemy z pamięcią.

Najwięcej ukąszeń kleszczy notuje się późną wiosną, wczesnym latem i jesienią. Słoneczne dni sprzyjają odpoczynkowi na świeżym powietrzu, na łąkach, w lesie, niestety jest to też okres polowań kleszczy na żywicieli. Szczególnie kiedy temperatura na zewnątrz wynosi powyżej 7-10 stopni Celsjusza.

Ponadto, borelioza z Lyme charakteryzuje się nietypowymi objawami (o ile nie został rozpoznany rumień na ciele): gorączka, ból stawów. Często poszkodowani nie zdają sobie sprawy, że zostali zarażeni boreliozą z Lyme. Do tej pory by potwierdzić chorobę, pacjenci musieli przeprowadzić badania serologiczne.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.