Trwa ładowanie...

Koronawirus a grypa - jak odróżnić objawy? Która choroba jest groźniejsza?

Wysoka gorączka, złe samopoczucie, osłabienie organizmu - to typowe objawy zakażenia koronawirusem. Mogą one jednak wskazywać na wiele różnych chorób, m.in. na grypę. Jak odróżnić oba schorzenia na podstawie pierwszych symptomów?

Zobacz film: "Koronawirus w Polsce. Waldemar Kraska: grypa skomplikuje drugą falę zakażeń SARS-CoV-2"

1. Koronawirus a grypa - objawy

Grypa i COVID-19 to choroby wirusowe, obie atakują przede wszystkim drogi oddechowe, a do zarażenia dochodzi drogą kropelkową.

Obie choroby w początkowej fazie dają też podobne objawy. U zarażonych mogą pojawić się gorączka, ogólne złe samopoczucie, osłabienie, rzadziej kaszel, ból gardła i biegunka. Ból głowy i mięśni jest typowy dla grypy, w przypadku koronawirusa zdarza się zdecydowanie rzadziej. Natomiast u większości pacjentów "covidowych" występuje suchy kaszel i uczucie duszności. Wielu chorych wymienia też jako jedne z pierwszych symptomów utratę smaku i węchu. Zdarza się, że są to jedyne objawy zakażenia koronawirusem.

Obie choroby da się wykryć wykonując odpowiednie testy.

2. Śmiertelność i powikłania

Wirus grypy atakuje przede wszystkim płuca i oskrzela, u części pacjentów zdarzają się powikłania po chorobie, zwłaszcza kiedy nie jest ona właściwie leczona. Powikłania to najczęściej bakteryjne zapalenie płuc, zapalenie mięśnia sercowego i zaostrzenie przewlekłej niewydolności krążenia. Szacuje się, że rocznie z powodu powikłań grypy umiera ok. 2 mln ludzi na świecie.

Wirus SARS-CoV-2 może doprowadzić do uszkodzenia wielu narządów w naszym organizmie. Badania pokazują, że jest groźny nie tylko dla płuc, ale może niszczyć również serce, wątrobę, jelita, nerki, a nawet prowadzić do udaru mózgu.

Wiele zmian w organizmie, do których przyczynia się wirus jest nieodwracalna. W ciągu pół roku zmarło na świecie 407 tys. osób, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem.

Eksperci szacują, że śmiertelność w przypadku koronawirusa jest dużo wyższa sięga 3,5 proc. W przypadku grypy umiera średnio 0,1 proc. chorych pacjentów.

W Polsce w ostatnim sezonie epidemicznym odnotowano ponad 3,8 mln zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę. Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego (PZH) wynika, że od początku 2020 r. na grypę zmarły 62 osoby. W tym samym okresie potwierdzono 27 365 przypadków zakażenia koronawirusem, a zmarło 1 172 chorych.

3. Grupy ryzyka - grypa i COVID-19

Koronawirus jest groźny przede wszystkim dla starszych i osób cierpiących na choroby współistniejące. Dzieci przechodzą zakażenie zazwyczaj łagodnie, a nawet bezobjawowo. Ostatnio pojawiły się jednak doniesienia o występującym u dzieci pediatrycznym wieloukładowym zespole zapalnym (PMIS), który może mieć związek z koronawirusem.

W przypadku grypy to małe dzieci oraz osoby starsze są w grupie ryzyka i to u nich choroba ma najcięższy przebieg.

Grypa rozwija się w organizmie zdecydowanie szybciej niż zakażenie koronawirusem. Okres inkubacji wirusa w przypadku grypy wynosi od 1 do 4 dni, w przypadku koronawirusa trwa do 14 dni.

Zobacz także: Koronawirus. Jak długo zajmuje chorym powrót do normalnego funkcjonowania?

Coraz częściej pojawiają się głosy o pewnej zależności. Grypa może zwiększać ryzyko zachorowania na COVID-19.

- Naukowcy mówią, że wirus grypy toruje drogę dla koronawirusa, czyli łatwiej wtedy zakazić się SARS-CoV-2. Obecność obu tych wirusów w naszym organizmie na pewno potęguje te objawy i przebieg zakażenia może być cięższy – mówił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w programie Newsroom WP.

4. Szczepienia i leczenie chorych

Lekarze przypominają, że grypa również bywa groźna i może doprowadzić do poważnych powikłań. Tyle że jesteśmy w stanie się przed nią bronić, stosując szczepienia, a w przypadku zachorowania skuteczne leki przeciwwirusowe. Mimo dostępności szczepień, korzysta z nich ok. 4 proc społeczeństwa.

Nad szczepionką przeciwko koronawirusowi pracuje 110 zespołów naukowych na całym świecie. W niektórych ośrodkach trwają już nawet badania kliniczne, jednak już wiadomo, że preparat nie będzie dostępny wcześniej niż za rok. Zanim szczepionka zostanie dopuszczona na rynek musi przejść odpowiednie fazy badań, które wykażą jej skuteczność i potencjalnie powikłania. Pacjenci, którzy przechodzą ciężko COVID-19 są leczeni różnymi terapiami lekowymi, ale na razie nie ma jednego skutecznego leku.

Grypa jest wirusem sezonowym. Jesienią odnotowujemy znaczny wzrost zachorowań. Jak będzie w przypadku koronawirusa? Trudno dziś snuć hipotezy, ale minister zdrowia obawia się, że jesienią najpewniej czekają nas dwie epidemie naraz: grypy i COVID-19.

Oba wirusy mutują. Badania pokazują jednak, że tempo mutacji koronawirusa jest wolniejsze, niż ma to miejsce w przypadku grypy.

- Szczepionka przeciwko grypie, która jest produkowana, jest co roku modyfikowana. Jej struktura zawiera elementy wirusów z poprzedniej epidemii, ale z ostatniego sezonu i jej produkcja nie nastręcza dużych trudności. Należy przypuszczać, że podobnie będzie w przypadku szczepionki przeciwko koronawirusowi - tłumaczy prof. Anna Boroń-Kaczmarska, specjalista chorób zakaźnych. - Jeżeli szczepionka przeciwko koronawirusom powstanie, to jej dostosowanie do ewentualnego zagrożenia epidemicznego w kolejnych latach będzie już nieco łatwiejsze - dodaje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.