Niemowlęta uczą się w sposób podobny do dorosłych

Naukowcy od dawna uważali, że region mózgu odpowiedzialny za jedne z najważniejszych form poznania i rozumowania - kora przedczołowa - jest zbyt słabo rozwinięty u małych dzieci, szczególnie niemowląt, aby brać udział w złożonych zadaniach poznawczych.

Niemowlęta i dorośli uczą się w oparciu o te same mechanizmy zachodzące w mózgu
Niemowlęta i dorośli uczą się w oparciu o te same mechanizmy zachodzące w mózgu (Shutterstock)

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Neuroscience” sugeruje jednak coś zupełnie innego. Dzieci, które otrzymały zadanie nauczenia się prostych hierarchicznych zasad, wykorzystały ten sam obwód nerwowy w mózgu co dorośli wykonujący to samo zadanie.

Zobacz film: "Kiedy należy zgłosić się do psychiatry?"

„Odkrycie sugeruje, że nawet w wieku 8 miesięcy, dziecko wykorzystuje korę przedczołową we właściwy, dostosowany do rodzaju zadania sposób” - mówi główny autor badania, Dima Amso, profesor nauk poznawczych, językowych i psychologicznych na Uniwersytecie Brown.

Aby dokonać tego odkrycia prof. Amso, Denise Werchan (główna autorka badania), prof. Michael Frank oraz przygotowująca się do habilitacji Anne Collins, opracowali zadanie mające przetestować funkcje kory przedczołowej u dorosłych.

Wersja dla niemowląt powstała, aby zbadać okoliczność dorastania w dwujęzycznej rodzinie, czyli sytuację, gdy np. mama i jej rodzina mówią po angielsku, a tata i jego rodzina mówią po hiszpańsku. Te dzieci muszą się nauczyć, że różne grupy ludzi używają różnych słów dla określania tych samych rzeczy.

Dla naukowców, takie połączenie osób posługujących się jednym językiem i osób posługujących się drugim jest przykładem "hierarchicznego zbioru reguł". Osoba mówiąca ustanawia ****kontekst wyższego poziomu, który określa, jaki język będzie używany. Dzieci muszą się nauczyć, że mama i jej brat powie "kot", kiedy tata i jego siostra powie "gato" w odniesieniu do tego samego zwierzaka.

ZOBACZ TAKŻE

Zespół chciał ustalić, jak mózgi dziecięce radzą sobie z takimi zadaniami. Stworzono zatem grupę 37 dzieci i przedstawiono im prostą, dwujęzyczną wersję jednego scenariusza, podczas gdy aktywność ich mózgu i zachowanie było delikatnie monitorowane.

Na ekranach, pokazano dzieciom twarz osoby, a następnie obraz zabawki. Jednocześnie usłyszały one konkretne słowo pozbawione sensu, ale wypowiedziane głosem "należącym" do twarzy, tak jakby osoba z pierwszego obrazu (nazwijmy ją "osoba 1") nazywała tym słowem pokazaną zabawkę.

Potem dzieci zobaczyły inną twarz z innym powiązanym głosem, nazywającą tę samą zabawkę nowym słowem (czyli tak jakby "osoba 2" mówiła innym językiem). W kilku rundach, przełączając obrazy, dzieci przyswajały związek między osobą 1 i jednym słowem oraz osobą 2 i innym słowem, ale określającym tę samą zabawkę.

Po zakończeniu tego etapu niemowlętom przedstawiono na ekranie "osobę 3", która użyła tych samych słów co osoba 1, ale wprowadziła także kilka nowych (metafora rodziny dwujęzycznej, osoba 3 to np. siostra taty, jeśli osoba 1 jest tatą ).

Jeśli dzieci uczyły się zasad, to kojarzyły nowe słowa osoby 3 z osobą 1, ponieważ, innymi słowy, należą one do tego samego zestawu reguł lub "języka".

Naukowcy zbadali również, czy dzięki temu, że osoby 1 i 2 powtarzały nowe słownictwo osoby 3, dzieci się czegoś nauczyły.

Dzieci, które się uczyły, powinny w każdym przypadku inaczej reagować. Np. powinny dłużej się przyglądać osobie 2 używającej słowa ze słownika osoby 3. Okazało się, że niemowlęta to właśnie robiły.

Co więcej, badacze śledzili aktywność mózgu za pomocą spektroskopii IR (na podczerwień). „Spektroskopia bezpiecznie rejestruje aktywność mózgu na skórze głowy i tym samym staje się istotna w przypadku badań niemowląt” - mówi Amso.

„Dzieci nosiły specjalną opaskę, która posiadała czujniki podczerwieni w obszarze zainteresowania na głowie. Czujniki wykrywają, ile światła podczerwonego jest absorbowane przez hemoglobinę we krwi, a zatem zgłaszają, gdzie aktywność mózgu jest największa (bo tam przemieszcza się krew)”.

Naukowcy śledzili również mruganie oczu niemowląt, ponieważ ostatnie badania wykazały, że mrugające oko odzwierciedla stopień zaangażowania neuroprzekaźnika, dopaminy.

Wyniki nagrywania w podczerwieni oraz śledzenia mrugania oka wspierają hipotezę, że niemowlęta uczą się aktywnie wykorzystując korę przedczołową, podobnie jak dorośli.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!