Objawy dystymii

Smutek, zniechęcenie, niewytłumaczalne poczucie przygnębienia i brak zrozumienia ze strony najbliższych. To tylko niektóre trudności, które towarzyszą każdego dnia osobie z dystymią. Jeszcze nie depresja – bo umiarkowane nasilenie objawów pozwala w miarę normalnie funkcjonować, ale już nie pełnia zdrowia – bo dolegliwości wyraźnie utrudniają codzienne życie. Czym jest dystymia i jak ją rozpoznać? Jakie symptomy chorobowe należy uznać za objawy dystymii?

Co to jest dystymia?

Dystymia to utrzymujący się miesiącami, a nawet latami stan depresji o słabym nasileniu. Głównym kryterium diagnostycznym tego zaburzenia jest czas – obniżenie nastroju nie powinno trwać krócej niż 2 lata, a okresy remisji dłużej niż 2 miesiące. Szacuje się, że na to zaburzenie depresyjne może cierpieć około 3% populacji.

Zobacz film: "Gdzie szukać pomocy w przypadku uzależnień i innych problemów psychologicznych?"

Różnicowanie dystymii bywa trudne ze względu na powiązanie jej objawów z innymi zaburzeniami psychicznymi. Według niektórych naukowców, dystymia jest formą zaburzeń nerwicowych, a według innych – zaburzeń osobowości. Jej diagnoza wymaga również szczegółowego różnicowania z zaburzeniami afektywnymi dwubiegunowymi czy zespołem motywacyjnym, który występuje np. w konsekwencji długotrwałego przyjmowania narkotyków (m.in. marihuany).

Dystymii towarzyszy stałe uczucie zmęczenia, braku energii i siły do działania, obojętność, brak radości z życia, nieumiejętność cieszenia się, apatia, drażliwość, trudności w podejmowaniu decyzji, zaburzenia koncentracji uwagi, zaburzenia snu, niska samoocena, wycofanie z kontaktów społecznych, lęk. Objawy te często nasilają się w godzinach popołudniowych. Osoba z dystymią jest w stanie prawidłowo wykonywać obowiązki zawodowe, ale często się do nich zmusza. Nie sprawiają jej one radości ani satysfakcji. Dość często objawem dystymii jest też prokrastynacja (patologiczna tendencja do odkładania pewnych czynności na później).

Przyczyny dystymii

Przyczyny choroby nie zostały do końca poznane, chociaż podejrzewa się udział czynników biologicznych oraz genetycznych. Niektórzy naukowcy zwracają jednak uwagę na możliwy wpływ czynników środowiskowych w rozwoju tego zaburzenia. Dystymia dość często występuje u osób z zaburzeniami osobowości, zwłaszcza z osobowością unikającą, zaburzeniem obsesyjno-kompulsyjnym oraz fobią społeczną. Początek choroby przypada najczęściej na okres między 20. a 30. rokiem życia. Uważa się również, że bardziej obciążone chorobą – podobnie, jak w przypadku innych zaburzeń depresyjnych – są kobiety.

Leczenie dystymii

Pacjenci cierpiący na dystymię mogą mieć okresy lepszego samopoczucia, które trwają zazwyczaj około kilkunastu dni. Po tym czasie jednak nastrój chorego wraca do „normy”, a więc do utrzymującego się na stałym poziomie obniżenia nastroju. W leczeniu dystymii stosuje się leki przeciwdepresyjne (najczęściej z grupy SSRI – selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny) oraz psychoterapię. Bardzo dobre efekty przynosi połączenie farmakoterapii z psychoterapią – przede wszystkim terapii w nurcie poznawczo-behawioralnym oraz w nurtach interpersonalnych.

Nieleczona depresja, a więc i dystymia, może prowadzić do nasilenia się dotychczasowych objawów, pogłębiającego się przygnębienia, napięcia, z myślami i tendencjami samobójczymi włącznie. Skuteczność terapii szacuje się na około 60%, jest więc mniejsza niż w przypadku typowej depresji.

Dużym problemem wśród pacjentów z dystymią jest często niewystarczająca pomoc w depresji ze strony otoczenia. Współpracownicy czy też znajomi osób cierpiących na dystymię traktują zachowanie chorego jako negatywną formę jego usposobienia, jako lenistwo, bezpodstawne narzekanie, wycofanie się z kontaktów międzyludzkich. Osoby te często postrzegane są jako ludzie ponurzy, nieciekawi, krytyczni, bierni i bez zainteresowań. Te negatywne przekonania innych osób na temat chorego działają na zasadzie sprzężenia zwrotnego, wzmacniając w nich wycofywanie się z kontaktów społecznych. Bardzo ważne wydaje się więc zwiększanie świadomości innych osób na temat tego zaburzenia oraz edukacja w kierunku tego, jak pomóc choremu z depresją.

Komentarze (16)
~marek
~marek ponad rok temu

@~Koniecjestbliski: daj Pan/Pani spokoj. co takiego się stało? może Pan /Pani wmawia sobie jakies rzeczy. w sumie w zyciu nie jest tak najgorzej. może warto zyc chocby z ciekawości co będzie jutro? good luck

Odpowiedz
~Kaliber44
~Kaliber44 ponad rok temu

@~szczęśliwa: No właśnie, tu jest pies pogrzebany. Praca i satysfakcja z jej wykonania jest, ale dosłownie mówiąc; dupy nie urywa,a zabrać sie za nią i zmuszanie sie do jej wykonywania nie widząc w tym żadnego sensu to już prawdziwa katorga. Trzeba sie zmuszać, jak by to miała jakaś kara być. Dzieje sie tak ponieważ mózg ma zaburzenia składu chemicznego hormonów oraz nieprawidłowa prace neuroprzekaźników które przakazuja nic innego jak impulsy elektryczne sterujące naszym zachowaniem. To jak żarówkę podłączyć do kontaktu. Jeśli kabel jest uszkodzony to mimo naszych chęci, świecić prawidłowo nie będzie. Jak by sie człowiek nie zapierał do wykonania zadania, nawet najprostszego (choćby umycie zębów) to za cholerę nie idzie sie do tego zabrać. Tez myślałem, ze to może tylko moja słaba wola, brak wew. dyscypliny, wieczne zmęczenie i brak radości z czego kolwiek. Do tego jakaś przeklęta fobia, przy rodzinie nawet ostatnio nie mogę sie otworzyć ani sie bez stresu wysłowić. Plątanie sie języka, uderzenia gorąca, tyle do powiedzenia a tu nagle wielka pustka w głowie, brak łączności z bazą, z rzeczywistością. Abstrakcyjne wypowiedzi w ogóle nie adekwatne do pytania, którego nawet jakbym nie dokonca słyszał, wyglądam tak jakbym nie był nawet zainteresowany konwersacją poniewaz mój mózg skupił sie na czymś innym, na opanowaniu stresującej sytuacji. Myślą, dziwak jakiś, nie szczery czy coś... A to tylko niezależne od nas problemy z komunikacja wewnątrz głowy, nagły wyrzut kotryzolu, hormonu stresu i reakcja organizmu na nieprawidłowe funkcjonowanie komputera pokładowego. Niestety nic innego jak doraźne leki regulujące poziom tych wszystkich hormonów, impulsów elektrycznych sterujących naszym ciałem , sie nie obędzie. Nie naprawimy kabla samym myśleniem oraz patrzeniem na niego. Do tego trzeba narzędzi, jakimi są leki. Po regeneracji trzeba oczywiście pamietać o jego prawidłowym użytkowaniu oraz konserwacji. Psychoterapia,odpowiednia dieta oraz zdrowy i aktywny tryb życia. Nieprawidłowa praca mózgu to nie efekt słabej psychiki, woli, lenistwa czy braku ogólnej chęci życia. To sa jedne z wielu destrukcyjnych i bardzo przykrych skutków jego zaburzyonej pracy. Męczenie sie samym, ze sobą i czarnymi, odbierającymi chęć życia, myślami. Jest to choroba śmiertelna i bez pomocy z zewnątrz sie nie obejdzie. 31 lat męczarni ale przynajmniej teraz już wiem, co mi dolega, ze to nie jest moja wina. Choroby sie nie wybiera. Pozdrowienia dla kumatych i walczcie o siebie.

Odpowiedz
~Lilly
~Lilly ponad rok temu

@~szczęśliwa: W przypadku złego humoru to faktycznie może pomóc, więc masz trochę racji ;) Ale depresja to już cięższy kaliber. Człowek czuje się jak chodzący trup - więc nawet tak banalna sprawa, jak np. zrobienie kanapki jest wyzwaniem, na które ledwie starcza sił. A co dopiero jakiś większy wysiłek ;) Po prostu bateryjka życiowa jest na wyczerpaniu ;) Jak Ci się rozładowuje telefon, niewiele na nim zdziałasz. Aż w końcu się wyłącza i nie zrobisz już nic, musisz naładować. Podobnie jest z człowiekiem w depresji - jego "bateryjka" jest prawie wyczerpana. I choć próbuje coś robić, to po prostu nie ma energii. Aż w końcu gaśnie całkowicie, jak rozładowany telefon. I leży prawie jak martwy, nie ma siły nawet z łóżka wstać. Depresja osłabia również fizycznie, to jest choler**o upierdliwe ;) Chociaż faktycznie, gdy depresja zmniejszyła nasilenie i pozostało tylko zwyczajne przygnębienie, to faktycznie dobrze jest sobie znaleźć jakieś zajęcie :) Ale w przypadku depresji w wersji hard - robota nie zadziała ;)

Odpowiedz
~depresjoznawczyni
~depresjoznawczyni ponad rok temu

@~mimi: Całkowicie potwierdzam każde Twoje słowo z małym zastrzeżeniem, że u mnie najgorsze są wieczory, gdy piętrzące się myśli nie dają spokoju. Ja korzystam z terapii indywidualnej od prawie dwóch lat i biorę leki i najlepszym efektem jest to, że wciąż jestem.

Odpowiedz
~depresjoznawczyni
~depresjoznawczyni ponad rok temu

@~szczęśliwa: Mam pytanie do Ciebie. Czy Ty sama miałaś do czynienia z prawdziwą depresją? Ja to znam z własnego doświadczenia. Tutaj powiedzenie sobie "weź się w garść" nie pomaga. Owszem zajęcie się czymś np. gotowaniem może wypełnić czas, ale nie usuną problemu. Polecam znaleźć dobrego psychoterapeutę, podzielić się problemem z najlepszym przyjacielem i/lub skorzystać z farmakoterapii.

Odpowiedz
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500

Depresja i mania
najnowsze pytania

Dyskusje na forum

Pomocni lekarze

Artykuły Depresja i mania
Depresja i mania

Depresja a seks (WIDEO)

Depresja a seks (WIDEO) Odtwórz wideo

Depresja to zaburzenie psychiczne, które wpływa negatywnie na życie seksualne. Przyjmowanie leków antydepresyjnych może obniżać libido, zatem osoby (...) czynniki, które mogą przyczynić się do zaburzeń w depresji, to:...

Depresja i mania

Problem depresji w medycynie paliatywnej (WIDEO)

Problem depresji w medycynie paliatywnej (WIDEO) Odtwórz wideo

Medycyna paliatywna zajmuje się leczeniem i opieką chorych z objawami postępującej, aktywnej, zaawansowanej choroby. Celem tej dziedziny medycyny jest poprawa jakości ostatnich dni życia, kiedy nie ma już żadnych szans na zahamowanie szybko postępującej...

Depresja i mania

Skuteczność terapii grupowej (WIDEO)

Skuteczność terapii grupowej (WIDEO) Odtwórz wideo

Jedną z form leczenia nerwicy jest psychoterapia, która ma na celu rozwiązanie wewnętrznych konfliktów chorego i poznanie przyczyn jego zaburzeń. Często wykorzystuje się pracę w grupie, która jest uzupełnieniem terapii indywidualnej. Takie rozwiązanie...

Depresja i mania

Przyczyny depresji u dzieci (WIDEO)

Przyczyny depresji u dzieci (WIDEO) Odtwórz wideo

Depresja to poważna choroba psychiczna, która niestety dotyka coraz więcej ludzi młodych i dzieci. Statystyki pokazują, iż coraz więcej dzieci (...) młodocianych pragnie zwrócić na siebie uwagę w rodzinie, szkole czy grupie rówieśniczej. Jakie...

Depresja i mania

Depresja: objawy somatyczne (WIDEO)

Depresja: objawy somatyczne (WIDEO) Odtwórz wideo

Badania potwierdzają, że depresja jest jedną z najpopularniejszych chorób psychicznych, dotyka aż 17% populacji ludzkiej. Depresja to choroba (...) zawodowe można mówić o początkowych symptomach depresji....

Depresja i mania

Zaburzenia somatyczne (WIDEO)

Zaburzenia somatyczne (WIDEO) Odtwórz wideo

Obniżony nastój, złe samopoczucie i izolacja to najczęstsze objawy depresji. Jeśli nie podejmie się w porę odpowiedniego leczenia taka choroba (...) w tym samym czasie, przez co rozpoznanie może być błędne. Depresja...

Depresja i mania

Farmakoterapia przy depresji (WIDEO)

Farmakoterapia przy depresji (WIDEO) Odtwórz wideo

Osoba, która rozpoczyna farmakoterapię przeciw depresji musi pamiętać o kilku rzeczach. Leki przeciwdepresyjne nie są panaceum na wszystkie problemy (...) danego człowieka ani tabletkami szczęścia. Lek przeciwdepresyjny zmniejszy więc...