Przejdź na WP

Czy tabletki na odchudzanie naprawdę działają?

Wiele osób marzy o szczupłej sylwetce. Nic więc dziwnego, że preparaty odchudzające wciąż wzbudzają zainteresowanie. W zeszłym roku Polacy wydali ponad 88 mln zł na tego typu specyfiki. Ale czy są skuteczne?

Zobacz film: "Zrezygnowała z jednej rzeczy. Schudła 15 kg"

1. Sprzedaż tabletek na odchudzanie

Preparaty na odchudzanie wciąż cieszą się niesłabnącą popularnością. W telewizji często możemy zobaczyć reklamy suplementów, które przedstawiane są jako magiczny środek, dzięki któremu stracimy niechciane kilogramy.

Jak podaje serwis KtoMaLek, w 2017 roku Polacy wydali 88 035 702 zł na tabletki odchudzające. Największe zainteresowanie nimi możemy zauważyć wiosną, czyli w okresie, w którym wiele osób szykuje ciało na sezon bikini.

Od marca do maja 2018 roku wartość miesięcznej sprzedaży (brutto) wahała się między 7 186 297 zł (marzec) a 6 928 461 zł (maj). W ciągu tych trzech miesięcy sprzedano 919 730 opakowań. Rok temu również w ciągu tych trzech wiosennych miesięcy farmaceuci zanotowali największą sprzedaż w ciągu roku - w 2017 r. miesięcznie wydawaliśmy ok. 10 mln zł na takie wspomagacze. Statystycznie miesięcznie na ich cudowne działanie nabiera się ok. 300 tys. Polaków.

Boom na odchudzanie przypada zatem na okres przedwakacyjny.

2. Czy warto kupować suplementy na odchudzanie?

W związku z niesłabnącą modą na suplementy postanowiliśmy ustalić, w czym tkwi ich fenomen. Zapytaliśmy Marcina Korczyka, autora bloga "Pan Tabletka", jakie składniki możemy znaleźć w dostępnych na rynku "spalaczach" tłuszczu i czy faktycznie mają one wpływ na spadek wagi.

- Popularnymi składnikami preparatów na odchudzanie są np. kofeina, elkartynityna, sinetrol, które mają stymulować metabolizm lipidów – wyjaśnia w rozmowie z WP abcZdrowie Marcin Korczyk. - Zdaniem producentów, jeżeli ktoś przed treningiem zażyje taki suplement, może mieć większą motywację i siłę do działania. Warto jednak pamiętać, że zażywanie takich preparatów ma swoje skutki uboczne, np. może spowodować skoki ciśnienia, nudności i wymioty, a także kołatanie serca.

Czyli "spalacze" tłuszczu nie działają?

- Te suplementy "podgrzewają organizm" przyspieszając spalanie tłuszczu, więc jeżeli ktoś połączy ich zażywanie z regularnym treningiem, to może odrobinę polepszyć efekt. Jednak taki sposób odchudzania jest bardzo podatny na efekt jo-jo. Rozmawiałem kiedyś o tym z trenerami. Oni oceniają, że taki suplement odpowiada za jakieś 5 proc. efektu, co nie jest miarodajne ze skutkami ubocznymi, które wywołują.

Na rynku dostępne są także produkty, które mają za zadanie pochłanianie tłuszczu, który spożywamy w jedzeniu. Teoretycznie dzięki temu dostarczymy organizmowi mniej kalorii i tym samym schudniemy. Chitozan jest związkiem chemicznym, który wiąże tłuszcz z pożywienia. Jednak, jak podkreśla nasz ekspert, wyniki badań wskazują, że nie ma związku między chitozanem a utratą wagi.

Kolejną grupą popularnych suplementów na odchudzanie są preparaty, które zapewniają uczucie sytości. Zawierają w sobie błonnik, który powoduje, że odczuwamy mniejszy głód. Dzięki temu unikamy dodatkowych przekąsek, co może przyczynić się do zmniejszenia masy ciały. Warto jednak uważać, ponieważ przedawkowanie błonnika może zaburzyć pracę jelit.

3. Czarny rynek kwitnie

Do tej pory nie stworzono pigułki, po zażyciu której osiągniemy idealną sylwetkę. Figura i forma wymaga odpowiedniej diety i ćwiczeń fizycznych. To zaś wymaga czasu i samodyscypliny. Nie każdy ma taką siłę woli, dlatego szuka preparatów odchudzających o natychmiastowym działaniu. O ile w aptece znajdziemy przebadane suplementy diety, o tyle w internecie można trafić na groźne dla zdrowia tabletki.

- Stosowanie suplementów kupowanych w aptece jest stosunkowo bezpieczne, bo ich skład jest kontrolowany. Najwyżej po prostu nie będą działać. Gorzej, jeżeli zamówimy je przez internet. Takie produkty mogą być zanieczyszczone i zawierać szkodliwe dla zdrowia substancje, np. pochodne amfetaminy.

Tego typu preparaty działają podobnie jak dopalacze. Mogą wyrządzić szkody w mózgu, ale to nie wszystko. Czasem wystarczy jedna dawka, by odczuć skoki ciśnienia, drżenie rąk i kołatanie serca. Regularne stosowanie tabletek z niewiadomego źródła, o niepewnym składzie, może uszkodzić serce, wątrobę oraz nerki.

Na forum Kafeteria.pl często poruszany jest temat środków odchudzających. Można powiedzieć, że internautki dzielą się na dwa obozy – miłośniczki cudownych tabletek i ich zagorzałe przeciwniczki.

"Zdecydowanie nie polecam żadnych tego typu tabletek. Osłabiają organizm i przyzwyczajają do siebie. Ja stosowałam je razem z dietą, trochę ćwiczyłam. Schudłam ze 3 kg, ale potem przytyłam 5. Chyba po prostu byłam odwodniona" – napisała Mysza_87.

"Zdrowa, zbilansowana dieta + wysiłek fizyczny i żadnych suplementów nie trzeba. Te tabsy mogą rozwalić układ pokarmowy, uszkodzić mięsień sercowy" – dodaje internautka posługująca się nickiem Willlma.

"Można stracić włosy, a nie kilogramy. Ja kiedyś eksperymentowałam i włosy wypadały mi garściami. A skórę miałam jak papier, była sucha i się łuszczyła. Te tabletki odwadniają, więc można sobie narobić kłopotu z nerkami" - ostrzega Anastazja.

Inne zdanie ma Lumigos: "Nie macie racji, bo preparaty wspomagające odchudzanie działają, ale trzeba znaleźć odpowiedni (...). Do tej pory udało mi się zrzucić dzięki niemu 10 kg".

Na rynku dostępnych jest wiele preparatów odchudzających
Na rynku dostępnych jest wiele preparatów odchudzających (123RF)

"Mogę tylko potwierdzić znakomite działanie tych tabletek. Sama się nie spodziewałam, że stracę aż tyle kilo w tak szybkim czasie" – rekomendowała internautka Mango.

Czytając jednak pochlebne opinie odnosi się wrażenie, że to jedynie reklama.

Ekspert zwraca uwagę na inny aspekt:

- Nawet jeżeli te tabletki nie działają, mogą stać się przyczynkiem do tego, że ktoś weźmie się za siebie. Jeżeli uznamy, że po nich nie chce nam się jeść i zrobimy intensywny trening, to będą rezultaty. Efektowi placebo przypisuje się aż 50 proc. skuteczność, czyli większą niż preparaty odchudzające. Ich pozytywne działanie nie musi być więc związane z działaniem substancji, które są w nich zawarte - podsumowuje ekspert. - Moim zdaniem takie preparaty albo nie działają, albo są niebezpieczne, a ich kupowanie to wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy