Trwa ładowanie...

Koronawirus. Czy do zakażenia SARS-CoV-2 może dojść przez oczy? Rozmowa z prof. Jerzym Szaflikiem

Do zakażenia koronawirusem może dojść również przez oczy. Co więcej, jednym z objawów COVID-19 może być zapalenie spojówek. Czy zatem zasłaniając wyłącznie usta i nos jesteśmy bezpieczni?

Zobacz film: "Koronawirus w Polsce. Jak dziś wygląda praca ratowników medycznych? #NieKłamMedyka"

Koronawirus wywołujący COVID-19 przenosi się drogą kropelkową, tak jak wirus grypy. Do najczęściej spotykanych objawów choroby koronawirusowej zaliczamy kaszel, zmęczenie, gorączkę i trudności z oddychaniem, ale naukowcy wciąż odkrywają nowe, nietypowe symptomy, takie jak tymczasowa utrata węchu i smaku, biegunka czy "covidowe palce".

SARS-CoV-2 potrafi utrzymywać się na różnych powierzchniach nawet przez kilka godzin. Jak można zarazić się koronawirusem? Wirus przenosi się drogą kropelkową - przez kichanie, kaszel czy podczas rozmowy. Możemy zarazić się nim również podczas bezpośredniego kontaktu z zakażonym, np. przez podanie ręki czy dotknięcie przedmiotów, których używał. Aby jednak wirus wniknął do naszego organizmu, krótko po kontakcie z zarażonym lub rzeczami, na których znajduje się wirus musielibyśmy dotknąć naszych ust, nosa lub oczu. To właśnie dlatego tak ważne jest mycie rąk i dezynfekcja różnego rodzaju powierzchni w naszym otoczeniu.

O możliwość zakażenia się koronawirusem przez oczy zapytaliśmy prof. Jerzego Szaflika, szefa Centrum Mikrochirurgii Oka Laser i Centrum Jaskry w Warszawie.

Katarzyna Krupka, WP abcZdrowie: Panie profesorze, czy koronawirus może zaatakować przez oczy?

Prof. Jerzy Szaflik: Jest to prawdopodobne. Wydaje się, że SARS-CoV-2 może wniknąć do organizmu przez oko na przykład na skutek potarcia czy dotknięcia go dłonią, na której znajdują się wirusy.

W jaki sposób dotrze z oka do płuc, skoro głównie tam rozwija się infekcja...

Oczy są połączone z nosem kanałami łzowymi, więc zainfekowane łzy mogą dotrzeć do nosa — a nos (podobnie jak usta) to już wrota zakażenia dla koronawirusa. Stąd wirus dostaje się bezpośrednio do płuc.

Zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia, by uniknąć zakażenia, w przestrzeni publicznej musimy zakrywać usta i nos, a czy nie powinniśmy zatem zasłaniać również oczu?

Jest to wskazane choćby w przypadku personelu medycznego stykającego się z chorymi. Przypadki wniknięcia SARS-CoV-2 do organizmu drogą oczną najprawdopodobniej miały już miejsce, właśnie wśród medyków. Jeden z chińskich specjalistów chorób płuc (mam na myśli dra Wanga Guangfa, ordynatora Oddziału Pulmonologicznego w Pierwszym Szpitalu Uniwersyteckim w Pekinie), który walczył z epidemią w Wuhan, przekonuje, że właśnie w ten sposób zaraził się wirusem. Dochował bowiem wszelkich środków bezpieczeństwa, ale nie nosił okularów ochronnych. Apeluję więc, by elementem zabezpieczenia personelu medycznego były nie tylko maseczki sanitarne, ale i okulary czy gogle ochronne. Odpowiednie będą też przyłbice ochronne.

A czy pozostałe osoby, które nie należą do personelu medycznego, także powinny chronić oczy?

Nie wydaje się to absolutnie konieczne, ale dla zminimalizowania ryzyka mogą używać przyłbic chroniących jednocześnie oczy, usta i nos. Barierą chroniącą oczy przed aerozolem będą też "zwykłe" okulary przeciwsłoneczne lub korekcyjne.

Jak jeszcze możemy chronić nasze oczy przed koronawirusem?

Najlepiej zachowując wszystkie ogólnie znane środki bezpieczeństwa. Bezwzględnie unikajmy dotykania oczu, nosa i ust, często myjmy lub odkażajmy dłonie i nie wychodźmy bez potrzeby z domów.

A czy same łzy mogą być materiałem zakaźnym? Czy możemy się zakazić przez kontakt z łzami osoby chorej?

Wydaje się, że tak. Mamy pojedyncze doniesienie o wyizolowaniu RNA koronawirusa z łez osoby z COVID-19. Potencjalnie łzy mogą stanowić materiał zakaźny. Nie wiemy jeszcze, jak duża jest zakaźność SARS-CoV-2 tą drogą. Na pewno to sygnał dla okulistów, by zachować szczególną ostrożność podczas przeprowadzania badań.

Wiele naukowych publikacji mówi, że zaczerwienione oczy i zapalenie spojówek mogą być objawami zakażenia koronawirusem...

Tak, mogą być jednym z symptomów choroby COVID-19. Należą jednak do jej najrzadziej występujących objawów. Na przykład Światowa Organizacja Zdrowia podała w oparciu o dane z niemal 56 tys. zarejestrowanych przypadków COVID-19, że taki objaw występuje zaledwie u 0,8 proc. chorych.

Prof. Jerzy Szaflik to autorytet w dziedzinie okulistyki
Prof. Jerzy Szaflik to autorytet w dziedzinie okulistyki

A czy mogą być jedynym objawem choroby rozwijającej się na skutek zakażenia?

Nie sądzę, nie spotkałem się z takimi doniesieniami. Raczej nie mogą być samodzielnym objawem zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Asymptomatyczny przebieg choroby jest stosunkowo rzadki, co więcej, w większości przypadków ostatecznie rozwija się COVID-19 o typowym przebiegu, czyli z występowaniem gorączki czy kaszlu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

KORONAWIRUS ATAKUJE OCZY, DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Prof. Jerzy Szaflik jest jednym z największych polskich autorytetów okulistycznych. Jako mikrochirurg wykonał ponad 20 tys. operacji, stosując nowatorskie techniki operacyjne w przeszczepach rogówki, usuwaniu zaćmy czy leczeniu jaskry i innych schorzeń oczu. Jego pasją jest wprowadzanie innowacji w okulistyce, jest autorem wdrożenia w Polsce techniki usuwania zaćmy z użyciem lasera femtosekundowego. Zorganizował międzynarodowy zespół badawczy zajmujący się problemami genetyki okulistycznej. Pionier zabiegów laserowej korekcji wad wzroku w Polsce, inicjator Banku Tkanek Oka, założyciel Centrum Mikrochirurgii Oka Laser i Centrum Jaskry w Warszawie.

Będąc od 25 lat związany z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, pozostaje współczesnym twórcą warszawskiej szkoły okulistycznej i wychowawcą kilku pokoleń okulistów. Na jego naukowy dorobek składa się kilkaset polskich i zagranicznych publikacji naukowych, wystąpień i referatów. Autor lub współautor kilkunastu podręczników akademickich, redaktor najważniejszych polskich czasopism okulistycznych, członek wielu krajowych i międzynarodowych towarzystw naukowych.

Pełnił wiele funkcji i stanowisk w służbie zdrowia, łącząc pracę lekarza z działalnością organizacyjno-menedżerską. Wielokrotnie uhonorowany w kraju i zagranicą za wybitne zasługi w pracy naukowej, dydaktycznej i zarządczej, między innymi Krzyżem Kawalerskim Odrodzenia Polski czy Złotym Medalem Światowej Akademii Medycznej im. Alberta Schweitzera.

KORONAWIRUS BEZ TAJEMNIC

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.