Objawy alkoholizmu

Alkoholizm to choroba polegająca na okresowym piciu alkoholu w celu doznania jego działania, a czasem także, by uniknąć złego samopoczucia wynikającego z odstawienia etanolu. Istotę choroby stanowi uzależnienie psychiczne i fizyczne. Uzależnienie psychiczne to potrzeba spożycia alkoholu dla poprawy samopoczucia. Uzależnienie fizyczne natomiast wiąże się ze wzrostem tolerancji na alkohol, czyli utratą kontroli nad wypijaną ilością, niemożnością przerwania picia w zaplanowanym momencie oraz zespołem abstynencji alkoholowej po odstawieniu wysokoprocentowych trunków. Zwykle trudno jest zauważyć początek rozwijającego się uzależnienia od alkoholu. Alkoholizm to choroba – często niestety nałóg alkoholowy traktowany jest głównie w kategoriach moralnych.

Polecane wideo:

1. Objawy uzależnienia od alkoholu

Początkowe objawy alkoholizmu, to:

  • stwierdzenie, że alkohol odpręża, redukuje napięcie i niepokój, zmniejsza poczucie winy, ośmiela;
  • poszukiwanie okazji do wypicia alkoholu w miejscach, gdzie nie powinno się tego robić, np. w pracy;
  • możliwość wypicia większej niż uprzednio ilości alkoholu, tzw. „mocna głowa”;
  • trudności z odtworzeniem wydarzeń, które miały miejsce podczas picia (palimpsesty);
  • picie alkoholu w samotności, mimo iż wcześniej piło się tylko dla towarzystwa.
W sieci uzależnień

Wśród najpopularniejszych środków uzależniających znajdują się konopie indyjskie, alkohol i papierosy. Według europejskiego raportu narkotykowego...

2. Kiedy można rozpoznać alkoholizm?

Uzależnienie od alkoholu to zespół składający się z co najmniej trzech spośród ośmiu objawów, które występują przez jakiś czas w ciągu ostatniego roku.

  • Silna natrętna potrzeba spożywania alkoholu (głód alkoholu) – sformułowanie „głód alkoholowy” używane jest dla określenia stanu charakteryzującego się wzmożoną i trudną do odparcia chęcią wypicia alkoholu czy upicia się. Wiąże się z narastającym napięciem, niepokojem, rozdrażnieniem.
  • Upośledzona zdolność kontrolowania picia – po wypiciu pierwszej porcji alkoholu pojawia się niemożność skutecznego decydowania o kolejnych jego ilościach i o momencie przerwania picia. Nie pojawia się ona nagle. Ważnym etapem rozwijającego się upośledzenia kontroli nad piciem jest picie alkoholu w pracy. Kiedy dana osoba zauważy, że ma problem z piciem, próbuje je kontrolować, jednak bez sukcesów.
  • Picie alkoholu w celu złagodzenia albo zapobiegania alkoholowemu zespołowi abstynencyjnemu oraz subiektywne poczucie skuteczności takiego postępowania – u osoby uzależnionej z chwilą, gdy mija działanie alkoholu, pojawiają się dokuczliwe objawy zespołu abstynencyjnego. Organizm, którego wszystkie przemiany biochemiczne zostały podporządkowane alkoholowi, domaga się nowej porcji alkoholu. Jest to przyczyna tzw. „klinowania”, zaczynającego każdy następny dzień picia. Dostarczony organizmowi alkohol powoduje zmniejszenie objawów abstynencyjnych, ustąpienie bólów, przywrócenie energii, umożliwienie koncentracji i myślenia. Przywraca „normalne” funkcjonowanie. Trwa to jednak krótko, ponieważ alkohol jest stopniowo eliminowany z organizmu, a objawy powracają. Wówczas następuje uzupełnianie alkoholu.
  • Objawy abstynencyjne – drżenia mięśniowe, nadciśnienie tętnicze, tachykardia, nudności, wymioty, biegunki, bezsenność, rozszerzenie źrenic, wysuszenie śluzówek, wzmożona potliwość, zaburzenia snu, nastrój drażliwy lub obniżony, lęki. Człowiek, który nie jest uzależniony, następnego dnia po upiciu czuje się ciężko chory. Ma bóle głowy, ogólne rozbicie, rozdrażnienie, kłopoty z koncentracją uwagi, niezdolność do dłuższego wysiłku fizycznego i umysłowego, nudności i wymioty. Popularnie ten stan jest nazywany kacem. Medycznie są to objawy zatrucia. U osób uzależnionych do objawów zatrucia dołączają się objawy zespołu abstynencyjnego, który wykształca się na ogół po kilku latach intensywnego picia. Wszelkie uszkodzenia mózgu, będące wynikiem urazów, zapaleń czy zatruć, przyśpieszają wystąpienie zespołu abstynencyjnego.

Dokuczliwe objawy pojawiają się w czasie trzeźwienia lub po wytrzeźwieniu, gdy w organizmie osoby uzależnionej brakuje alkoholu. Organizm przyzwyczaja się do systematycznego przyjmowania alkoholu i w pewnym momencie staje się mu niezbędny do prawidłowego funkcjonowania. Kiedy go brakuje, organizm zaczyna jakby „protestować” i domagać się go poprzez wytworzenie objawów abstynencyjnych. Kolejna porcja alkoholu przywraca dobre samopoczucie, łagodzi cierpienie i przynosi ulgę, co wiąże się z powtórnym zatruciem. Stanowi ono istotę „błędnego koła” w ciągu picia. Człowiek uzależniony od alkoholu pije, ponieważ nie chce dopuścić do rozwinięcia się bardzo dokuczliwych objawów abstynencyjnych. Musi pić, by nie cierpieć i cierpi, bo pije.

7 niecodziennych rodzajów uzależnień

Bardziej niż chorobliwe kolekcjonerstwo dóbr materialnych szokujące wydaje się gromadzenie zwierząt. Nie chodzi tutaj o przygarnięcie kilku zbłąkanych...

3. Rozwój zespołu abstynencyjnego

Rozwój alkoholowego zespołu abstynencyjnego charakteryzuje się swoistą dynamiką:

  • Stadium 1. – stadium wczesne. Dominują objawy ze strony układu wegetatywnego, czyli tej części układu nerwowego, która kieruje czynnościami organizmu niezależnymi od woli. Są to bóle i zawroty głowy, osłabienie, bóle mięśniowe, nieprzyjemny smak w ustach, nudności, biegunki, napadowe poty, kołatanie serca.
  • Stadium 2. – stadium późne. Obejmuje, oprócz wyżej podanych, objawy w sferze psychicznej z charakterystycznymi zaburzeniami nastroju i snu. Najbardziej typowy jest nastrój lękowo-depresyjny (tzw. depresja alkoholowa), często z gniewem i drażliwością. Ostry zespół abstynencyjny trwa około 1-2 dni, później wydłuża się do kilku dni, a nawet tygodni.
  • Zmieniona (najczęściej zwiększona) tolerancja alkoholu (ta sama dawka alkoholu nie przynosi oczekiwanego efektu, potrzeba spożywania większych dawek). Tolerancja to zdolność żywego organizmu do znoszenia bez szkody dla niego (do pewnej granicy) bodźców chemicznych, fizycznych i biologicznych. Tolerancja na alkohol jest różna u poszczególnych osób. Jej wzrost może nastąpić w sposób niezauważalny. Dzieje się tak wówczas, gdy osoba nieprzyzwyczajona do alkoholu wypija jednorazowo dużą jego ilość, co wywołuje silną reakcję przystosowawczą organizmu, a ta umożliwia przyjmowanie alkoholu bez objawów zatrucia alkoholowego. Wzrost tolerancji jest charakterystyczny dla początków uzależnienia i następuje stopniowo. Wysoka tolerancja na alkohol utrzymuje się przez długi czas, nawet przez wiele lat. Zależy od dyspozycji psychofizycznych i intensywności picia oraz jego modelu. Z czasem tolerancja się obniża.
  • Zawężenie repertuaru zachowań związanych z piciem alkoholu do 1-2 wzorców. O zawężeniu repertuaru możemy powiedzieć wtedy, gdy dana osoba pije w sposób charakterystyczny dla siebie, np. picie w konkretnych, podobnych sytuacjach, picie weekendowe, picie z osobami o dużo niższym statusie społecznym.
  • Postępujące zaniedbywanie alternatywnych do picia przyjemności, zachowań i zainteresowań. Obecność alkoholu w życiu codziennym staje się czymś bardzo ważnym. Dużo uwagi i zabiegów jest skoncentrowanych wokół okazji do picia i dostępności alkoholu. Rodzina, zainteresowania, cele życiowe schodzą na dalszy plan.
  • Picie alkoholu, mimo oczywistej wiedzy o jego szczególnej szkodliwości dla zdrowia pijącego. O wystąpieniu tego kryterium możemy mówić wtedy, gdy dana osoba wie, że alkohol pogarsza jej stan zdrowia i mimo to nadal spożywa alkohol. Chodzi o wiarygodną informację uzyskaną, np. od lekarza, że choroba, na którą cierpi, jest konsekwencją nadużywania alkoholu.
Poznaj 9 mitów na temat alkoholu

Bardziej niż chorobliwe kolekcjonerstwo dóbr materialnych szokujące wydaje się gromadzenie zwierząt. Nie chodzi tutaj o przygarnięcie kilku zbłąkanych...

4. Fazy choroby alkoholowej

Uzależnienie od alkoholu jest chorobą i jak każda inna choroba powinna być leczona. To również problem społeczny – zwykle cierpi nie tylko osoba uzależniona, ale także jej rodzina, znajomi i sąsiedzi. Alkoholizm to choroba pierwotna, co oznacza, że jest przyczyną powstawania innych chorób, zarówno somatycznych, jak i psychicznych. Alkoholizm to też choroba chroniczna – alkoholikiem jest się do końca życia, mimo zerwania z nałogiem. Alkoholizm to choroba postępująca, gdy nie podejmuje się leczenia i nie zachowuje abstynencji oraz choroba śmiertelna – nieleczona może prowadzić do śmierci.

Istotą tej choroby jest odchodzenie od zdrowia. Nie przebiega to raptownie, lecz trwa nawet latami. Ma swój początek, przebieg i koniec. Początek choroby alkoholowej jest trudny do uchwycenia, bowiem granica pomiędzy piciem towarzyskim a chorobowym jest bardzo płynna. Zależy to od wielu czynników i każdy człowiek inaczej reaguje na alkohol. W typowym przebiegu wyróżnia się 4 fazy:

  1. picie towarzyskie – trwa od kilku miesięcy do kilku lat. Zaczyna się od konwencjonalnego stylu picia. Wiąże się z odkryciem, że picie alkoholu nie tylko daje przyjemne doznania, ale także łagodzi przykre stany emocjonalne, sprawia przyjemność, ma się ochotę na kieliszek w gronie znajomych, nie odmawia się, gdy inni zapraszają. Wzrasta tolerancja na alkohol – dobrze toleruje się nawet duże dawki alkoholu;
  2. faza ostrzegawcza – zaczyna się w momencie pojawienia się luk pamięciowych – palimpsestów („przerwy w życiorysie”, rodzaj krótkiej amnezji związanej z piciem bez utraty przytomności). Szuka się okazji do napicia, sięga się po alkohol, bo rozładowuje napięcie, przynosi ulgę. Rozpoczęte picie coraz częściej kończy się „urwaniem filmu” i kacem, a kaca coraz częściej „leczy się” wypijaniem tzw. klina w samotności;
  3. faza krytyczna – rozpoczyna się od utraty kontroli nad piciem. Pije się ciągami przeplatanymi okresami abstynencji. Szuka się usprawiedliwień, wymówek, a wyrzuty sumienia (tzw. kac moralny) próbuje się zniwelować składaniem sobie (często także innym) przyrzeczeń niepicia. Podejmuje się próby jak najdłuższego zachowania abstynencji (bez fachowego wsparcia zwykle nieskuteczne). Zaniedbuje się rodzinę. Dochodzi do konfliktów małżeńskich, wzrostu agresywności. Alkoholik zaczyna się opuszczać w pracy, nieregularnie się odżywia i zaniedbuje swój wygląd. Zaczynają się kłopoty z pamięcią. Tolerancja na alkohol nadal jest duża;
  4. faza chroniczna – zaczyna się wraz z wystąpieniem wielodniowych ciągów. Okresy picia są bardzo długie, a abstynencji bardzo krótkie, pije się od rana, upija się w samotności, następuje zdecydowany spadek tolerancji na alkohol. Sięga się po denaturat. Dochodzi do rozpadu rodziny. Następuje degradacja zawodowa i społeczna. Alkohol staje się jedynym celem w życiu. Przestają działać hamulce moralne. Pojawiają się psychozy alkoholowe, majaczenia i halucynozy (najczęściej słyszy się głosy). Organizm jest coraz bardziej wyniszczony i zatruty alkoholem.

Wbrew powszechnym opiniom nie trzeba pić codziennie, by stać się alkoholikiem. W zaawansowanym stadium choroby obserwuje się tzw. picie ciągami przez kilka dni, tygodni czy miesięcy, po czym następuje okres całkowitej abstynencji. Żadna dawka alkoholu nie jest bezpieczna. Bywa, że wypicie codziennie jednego piwa może doprowadzić do rozwoju choroby. Choć za bezpieczną można uznać niewielką ilość alkoholu (np. 1-2 lampki wina) wypijaną sporadycznie przez osobę dorosłą, znającą swoje możliwości i ograniczającą się tylko do niej.

Są osoby, które przez wiele lat nie odczuwają fizycznych skutków picia. U innych szybko rozwijają się powikłania. Podobnie bywa z funkcjonowaniem psychicznym. Są osoby, które mimo uzależnienia, funkcjonują w miarę poprawnie, bronią się przed degradacją psychiczną, a są również i tacy, którzy w wyniku długotrwałego picia mogą przebywać jedynie na oddziale psychiatrycznym. Są również tacy, którzy na zewnątrz funkcjonują w miarę poprawnie, pracują, wypełniają swoje obowiązki i dopiero badania psychologiczne wykazują odchylenia od normy. Różny jest także poziom społeczny osób uzależnionych. Są tacy, którzy mają pracę, dom, rodzinę, ale wielu już to wszystko straciło i mieszka pod mostem.

23 odświeżające drinki bezalkoholowe, które ochłodzą cię w upalny dzień

Połączenie cytrusów i kolendry nie jest zarezerwowane wyłącznie dla dań kuchni meksykańskiej i kuchni Dalekiego Wschodu. Doskonale nada się także jako...

5. Alkoholizm w Polsce

W ostatnich latach obserwuje się na świecie wyraźny wzrost odsetka kobiet pijących w sposób szkodliwy dla zdrowia oraz kobiet, u których można stwierdzić obecność objawów uzależnienia od alkoholu. Rocznie na alkohol Polacy wydają 8,5 miliarda złotych. Według danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny, wypijamy nawet 17 milionów litrów wódki miesięcznie. Na pierwszym miejscu pod względem ilości spożytego alkoholu plasuje się województwo łódzkie, zaraz po nim jest Śląsk. Najczęściej sięgamy po kieliszek z powodu pracy lub jej braku. Najwięcej piją osoby w wieku od 30 do 49 lat. Specjaliści szacują, że w całym kraju uzależnionych od alkoholu jest 800 tysięcy osób.

Ze względu na odmienność biochemiczną spożycie tej samej ilości alkoholu przez mężczyznę i kobietę powoduje u kobiety wyższe stężenie alkoholu we krwi, a tym samym wyraźniejsze objawy zatrucia. Wynika to z różnej zawartości płynów w stosunku do masy całego ciała (u kobiet płyny stanowią około 60%, a u mężczyzn – około 70%). Od strony biologicznej kobieta jest więc bardziej niż mężczyzna narażona na wszelkie negatywne konsekwencje spożywania alkoholu i dlatego:

  • objawy marskości wątroby u kobiet pojawiają się już po 5 latach intensywnego picia, podczas gdy u mężczyzn okres ten wynosi 10-20 lat. Kobiety umierają z powodu marskości w młodszym wieku niż mężczyźni;
  • potrzeba znacznie mniej czasu na to, aby u kobiety rozwinął się pełny obraz zespołu uzależnienia od alkoholu.

Szybsza reakcja na alkohol u kobiet wynika z:

  • mniejszej zawartość wody w organizmie;
  • na ogół niższej aktywności dehydrogenazy alkoholowej (enzymu odpowiadającego za metabolizm alkoholu) w śluzówce żołądka, co skutkuje przedostawaniem się do krwi większej ilości alkoholu i powoduje wyższe o około 30% jego stężenie we krwi;
  • wpływu hormonów produkowanych przez gonady podczas miesiączki na metabolizm alkoholu (uwrażliwienie na fizjologiczne konsekwencje spożywania alkoholu, zwiększanie przez estrogeny toksyczności głównego metabolitu alkoholu – aldehydu octowego).

Choroby spowodowane piciem alkoholu występują u około 50% mężczyzn i 10% kobiet zgłaszających się do lekarza. Lekarze często nie rozpoznają jednak uzależnienia alkoholowego u większości swoich pacjentów cierpiących na tę chorobę. Dotyczy to zwłaszcza uzależnienia u kobiet. A nieleczone uzależnienie od alkoholu prowadzi nieuchronnie do śmierci. Rzadko jednak można znaleźć to rozpoznanie w aktach zgonu. Przeważnie podaje się somatyczne symptomy alkoholizmu, np. marskość wątroby.

Magdalena Kolska, 6 miesięcy temu

Bibliografia

  • Bilikiewicz A., Pużyński S., Rybakowski J., Wciórka J., (red.), Psychiatria, t. 2, Wydawnictwo Urban&Partner, Wrocław 2002, ISBN 83-87944-72-6.
  • Cierpiałkowska L., Alkoholizm: przyczyny, leczenie, profilaktyka, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2000, ISBN 83-232-1022-5.
  • Cierpiałkowska L., Ziarko M., Psychologia uzależnień – alkoholizm, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2010, ISBN 978-83-60807-58-3.
  • Margasiński A., Rodzina alkoholowa z uzależnionym w leczeniu, Impuls, Kraków 2010, ISBN 978-83-7587-364-1.
  • Woronowicz B.T., Na zdrowie. Jak poradzić sobie z uzależnieniem od alkoholu?, Media Rodzina i Parpamedia, Poznań 2008, ISBN 978-83-7278-239-7.
  • Woydyłło E., Rak duszy. O alkoholizmie, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2009, ISBN 978-83-08-04407-0.

Uzależnienie od alkoholu

Komentarze (24)
~Zraniona
~Zraniona

Witam, 1,5 roku temu poznałam 57 letniego faceta. Nie wyglądał na tyle, przystojny, miły, z poczuciem humoru. zakochałam się w nim po uszy z wzajemnością. Kurtuazja w jego wydaniu trwała jednak krótko, po 4 miesiącach bycia razem po raz pierwszy zapaliła mi się w głowie czerwona lampka, że coś jest jednak nie tak. Często dochodziło między nami do kłótni, 80 % tych sprzeczek miało podłoże dotyczące picia przez niego alkoholu. A przyzwyczajał mnie do tego stopniowo, spotkania ze znajomymi, którzy również uwielbiali się napić, zawsze 4 piwka w lodówce, małpki w zamrażalniku, flaszeczki w worku na śmieci. Nawet jak przyszedł z imprezki, to wieczorem była jeszcze lampka wina, a rano na śniadanie tzw. klinowanie, czyli duże piwko. Często powtarzał: nic dzisiaj nie piłem, żadnej wody czy herbaty a piwko tak orzeźwia. 3 dni temu nie wytrzymałam i postawiłam ultimatum, albo ja, albo alkohol. Serce mi krwawi, bo te 1,5 roku, to było więcej niż survival, jestem rozdarta, czuję się oszukana i totalnie rozbita, nieszczęśliwa i zła na siebie. Mój ojciec jest alkoholikiem w białym kołnierzyku, a mimo to nie potrafiłam ustrzec się przed związkiem z partnerem-alkoholikiem, który na początku znajomości często mi powtarzał: " jestem zajebisty".

Odpowiedz
~maja
~maja

@~iza: zostaw go póki jeszcze czas bo potem będziesz gorzko płakac , on jest już alkoholikiem a życie z alkoholikiem to jest katorga .jeżeli pojawią się dzieci zgotujesz im piekło ,alkoholik nigdy się nie zmieni i nie przestanie pić.

Odpowiedz
~Krzysztof
~Krzysztof

Witam mam prawie 49lat do wieku 40 można powiedzieć byłem abstynentem!Obecnie dotarło do mnie że się uzależniłem zawsze mówiłem że dwa piwa nikomu nie zaszkodzą! bo tak oficjancie co dzień kupowałem! Lecz następne dwa były w samochodzie schowane i jakaś ćwiartka!Nigdy sie nie upijałem lecz potrafiłem wypić kilka piw i to typy tylko Dębowe i np połówkę!było widać że coś tam wypiłem ale byłem na chodzie. tak trwało kilka lat! żona mnie nie męczyła o pijaństwo bo pijany nie chodziłem a że lubię piwo to te 2 piwa mi nie zaszkodzą! dotarło do mnie że rozpoczęła się równia pochyła!potrafiłem nawet dwa dni nie pić ale łaknienie było silniejsze, nie mogłem się skoncentrować,w nocy się budziłem, bóle mięśni , żołądka, problemy gastryczne bo mieszałem wszystko piwo z wódka z winem nawet jakieś whisky ale nerwy po wypici puszczały i było ok. Lecz rano wracał ten sam problem i myślałem jak się obudziłem jak pojechać i kiedy kupić piwo.Obecnie walczę z tym. mam jeszcze głód alkoholowy lecz absolutnie bronię się prze okazją i przed kupnem czego.... mija trzeci tydzień na trzeźwo. nikomu sie nie przyznałem że jestem już alkoholikiem ale chociaż tu jako anonim to powiem. Jestem alkoholikiem lecz chyba się przebudziłem

Odpowiedz
~iza
~iza

jestem z chłopakiem od 6 lat, mieszkamy w londynie, pije odkąd się poznaliśmy, jego całe młodzieńcze życie polegało jak on to nazywa ,,melanżach,, Matka się nie interesowała, układała sobie na nowo życie z innym facetem. Oczywiście twierdzi, że nie ma problemu z alkoholem, że jeśli tylko zechce może przestać pić kiedy chce. Bardzo go kocham bo jest fantastycznym człowiekiem lecz jego picie tak strasznie rani. Praktycznie nie ma dnia aby nic nie pił. Przynajmniej raz w miesiącu ma kilkudniowe upijanie się do nieprzytomności. Wymówki oczywiście, że za dużo na głowie, za dużo pracy, czasami potrafi nawet powiedzieć, że pije przeze mnie, bo się czepiam. Próbowałam kontaktować się z rodziną aby nam (jemu) pomogli, ale nie są zainteresowani. Przez picie, siedział 24h w więzieniu, miał sprawę w sądzie ale to wciąż mało aby się ocknąć….o leczeniu nie ma mowy, to ja jego zdaniem powinnam iść do psychologa. Co radzicie??

Odpowiedz
~john
~john

No no potrzaskalo juz wszystkich z tymi chorobami ,za chwile wszystko co lubimy robic to bedzie choroba .Ciekawe prawda takie czsy wszyscy musza zarabiac na wszystkich i wszystkim .A ja tam lubie robic dziury no i co dziuroholizm mi dolega ?Pieprzycie glupoty nie wszystko jest zaraz alkoholizmem ale widocznie latwiej jest wam to ogarnoc .Pozdrawiam wszystkich nie odmawiajacych sobie jakis przyjemnosci .Zycie jest krutkie a wszystko w umiarze jest do ludzi.Strzala

Odpowiedz
~Asia
~Asia

@~ola: witaj w klubie , mam meza super Guatemali , ja jestem w sama Szkocji , pije z tesknoty sama , moj maz nie pije i nie pali , kup sobie w aptece tabletki lub syrop na sen !! Piwo bezalkoholowe , i do kosciola co niedziele oprezysz sie psyhicznie

Odpowiedz
~bastet
~bastet

@~ola: Pomóc możesz sobie wówczas gdy pomocy poszukasz u specjalistów Mam na myśli terapeutów od uzależnień Pracuję na detoksie i widzę jak pacjenci robią wszystko by uniknąć terapii Te skutki zachowań są tragiczne Niszczą siebie najbliższych żyjąc iluzją że sami poradzą Czy chory na białaczkę unika szpitala i zabiegów ?Ratuj się bo nikt za ciebie tego nie zrobi

Odpowiedz
~emka
~emka

dobry, rzetelny materiał. dobrze jest wiedzieć, czym jest alkoholizm i jak go rozpanać. jednak ci, ktorzy mają z alkoholem problem, zwykle kwalifikują się do profesjonalnej pomocy już w momencie, w ktorym zaczynają na ten temat czytać w internecie. u mnie tak było. na szczęscie trafiłam do krzysztofa tylskiego. świetny terapeuta. polecam.

Odpowiedz
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500

Objawy alkoholizmu
najnowsze pytania

grupy wsparcia i fora dyskusyjne

Paruresis

~pareutyk • ostatni post 8 godzin temu

2
Artykuły Objawy alkoholizmu
Objawy alkoholizmu

Picie szkodliwe

w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Picie szkodliwe rozpoznaje się wówczas, gdy objawy uzależnienia nie występują albo występują, ale są zbyt mało (...) wyrażone lub w niewystarczającej ilości, by postawić diagnozę zespołu uzależnienia...

Objawy alkoholizmu

Fazy alkoholizmu

Fazy alkoholizmu

Pojęcie przewlekłego alkoholizmu wprowadził Magnus Huss w 1849 r. Klinicyści i badacze wciąż podejmują próby zdefiniowania uzależnienia od alkoholu (...) i wyróżnienia poszczególnych etapów przebiegu choroby alkoholowej. Najbardziej...

Marskość wątroby

Uszkodzenia wątroby

Uszkodzenia wątroby

jest skutkiem wielu procesów patologicznych zachodzących w organizmie, m.in.: wirusowego zapalenia wątroby, alkoholizmu, zaburzeń immunologicznych (...) i metabolicznych. Objawy choroby są mało charakterystyczne. Początkowo...

Leczenie alkoholizmu

Leczenie alkoholika

Leczenie alkoholika

Jednym z nowoczesnych sposobów leczenia alkoholika są wszywki alkoholowe.

Uzależnienie od alkoholu

Ośrodki leczenia alkoholizmu

w rozwiązywaniu problemów. Terapia jest więc nauką życia bez alkoholu. Leczenie alkoholizmu W procesie leczenia alkoholizmu pacjent (...) pacjenta. Terapia odwykowa może odbywać się w trybie...

Diagnozowanie alkoholizmu

Czy jesteś alkoholikiem?

Autodiagnoza alkoholizmu Osoby, którym zdarza się nadużywać alkoholu i tracić świadomość po wypiciu większej ilości napojów (...) wyskokowych, zaczynają zastanawiać się, czy przypadkiem nie wpadły w sidła nałogu....

Uzależnienie od alkoholu

Alkoholizm u kobiet

się od alkoholu szybciej niż mężczyźni doświadczają wielu powikłań alkoholizmu. Konsekwencje alkoholizmu dla kobiet Do ciężkich powikłań zdrowotnych (...) , które zawsze związane jest z ryzykiem ciężkiego...