Serce zawsze w akcji

Uderza 40 milionów razy w ciągu roku. Na przestrzeni całego życia ponad 3 miliardy. Gdyby zaangażować je do produkcji energii, byłoby w stanie unieść niemal tonowy ciężar na wysokość jednego metra. Ciężko pracuje, by pozwolić nam cieszyć się życiem. Najwyższa pora, by docenić jego wysiłek.  

1. Zaniedbane „słońce mikrokosmosu”

Hobby, które wzmocni twoje serce
Hobby, które wzmocni twoje serce [7 zdjęć]

Wymyślanie nowych przepisów i odkrywanie smaków może być naprawdę ekscytujące. Początkujący kucharze...

zobacz galerię

Serce i praca układu krążenia fascynuje naukowców od zawsze. W latach 70. na badania nad tym narządem wydano więcej pieniędzy niż na loty na Księżyc. Z każdą dekadą odkrywano zaskakujące fakty na jego temat oraz opracowywano nowe metody leczenia atakujących go schorzeń. Od osłuchiwania pacjenta przez przystawianie ucha do jego klatki piersiowej oraz terapię wywarami z kwiatów, poprzez podłączane do kontaktu rozruszniki i operacje na otwartym sercu dotarliśmy do momentu, w którym chory organ można zastąpić sztucznym. Wiemy, że pierwsza komórka serca zaczyna pracować, kiedy płód ma zaledwie trzy, cztery tygodnie. Wiemy, że odgłos jego bicia to dźwięk otwierających i zamykających się zastawek. Pacjent ma do dyspozycji szereg narzędzi, dzięki którym może kontrolować jego pracę, nawet bez wychodzenia z domu.

Zobacz film: "Podstawowe badania, jakie powinna wykonać każda kobieta"

Nie zmienia to jednak faktu, że współcześnie to właśnie choroby układu sercowo-naczyniowego odpowiadają za największą liczbę zgonów, pozostawiając w tyle nawet HIV, malarię i gruźlicę. Jak wynika z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) corocznie odbierają życie około 17,3 milionom osób na całym świecie. W samej tylko Polsce przedwcześnie uśmiercają 91 tysięcy kobiet i 82 tysiące mężczyzn. Lekarze w wielu przypadkach nadal są bezsilni wobec skutków nadciśnienia tętniczego, choroby wieńcowej czy zawału. Zapominamy jednak, że do tak znacznych zmian prowadzi długa droga, po której kroczy pacjent, a nie specjalista. W ogromnym stopniu to od niego zależy, kiedy i czy w ogóle zostanie przydzielone mu łóżko na oddziale kardiologicznym.

Choć schorzenia układu krążenia kojarzymy przede wszystkim z seniorami, których uważamy za specjalistów od pigułek nasercowych i rozruszników, coraz częściej zapadają na nie osoby przed 40., a nawet 30. rokiem życia. Jeszcze bardziej przerażający jest fakt, że lawinowo wzrasta liczba cierpiących na nie dzieci. Dlaczego tak się dzieje?

2. Śmiercionośne kilogramy

Jako pierwsza na liście winowajców figuruje otyłość. Z danych WHO wynika, że dotyczy ona zawrotnej liczby niemal 110 milionów dzieci na całym świecie, w tym 400 tysięcy pochodzących z państw Unii Europejskiej. Co więcej, na przestrzeni ostatnich 20 lat liczba przypadków tak znacznych problemów z masą ciała u najmłodszych uległa potrojeniu w krajach rozwijających się. Niewłaściwe ukształtowane w pierwszych latach życia nawyki żywieniowe zmienić jest niezwykle trudno, a problem z biegiem czasu staje się coraz bardziej poważny. Nic zatem dziwnego, że ryzyko związane z rozwojem choroby wieńcowej u mężczyzn wynosi 42, natomiast u kobiet aż 64 proc.

Aby zminimalizować zagrożenie związane z rozwojem nadwagi i otyłości, a co za tym idzie niebezpiecznych schorzeń, należy rozważnie komponować swój jadłospis. Jak mówi portalowi abcZdrowie.pl dietetyk Monika Macioszek, ważne jest, by nie zabrakło w nim morskich ryb, zwłaszcza tłustych. Łosoś, tuńczyk, sardynka, śledź, makrela, halibut zawierają przyjazne sercu kwasy omega-3. Dobre kwasy tłuszczowe ograniczają ryzyko wystąpienia chorób serca, poprzez zmniejszenie ciśnienia krwi oraz złego cholesterolu LDL. Dodatkowo w ich mięsie znajdują się ważne dla zdrowia mikroelementy m.in. wapń, fosfor, żelazo, magnez, cynk, potas oraz witamina B. Najlepiej spożywać je dwa razy w tygodniu.

Jedzenie, które wspomaga pracę serca
Jedzenie, które wspomaga pracę serca [8 zdjęć]

Składniki przyjazne dla serca, które są zawarte w migdałach, to błonnik, witamina E, potas i magnez....

zobacz galerię

Uprzywilejowane miejsce na talerzu powinny zajmować warzywa i owoce. Specjalista podkreśla, że __to doskonałe źródło dużych ilości przeciwutleniaczy, (tzw. antyoksydantów, do których należą witaminy C, E i beta-karoten) oraz flawonoidów. Te ostatnie występują licznie zwłaszcza w roślinach strączkowych. Wymienione składniki, poprzez ochronne działanie na ściany naczyń krwionośnych, hamują rozwój miażdżycy.

Podobnie właściwości wykazuje oliwa z oliwek, która dodatkowo przeciwdziała tworzeniu się we krwi skrzepów i poprawia wskaźniki dobrego cholesterolu HDL. Dietetyk zaleca ponadto spożywanie produktów pełnoziarnistych. Pieczywo, kasze, (np. jęczmienna, gryczana), brązowy ryż czy płatki owsiane wzbogacą dietę w składniki mineralne, witaminy i błonnik, który hamuje nadmierny apetyt, co sprzyja utrzymaniu prawidłowej wagi ciała.

Sięgajmy po mleko i napoje mleczne oraz białe, chude sery. Unikajmy zaś tych tłustych, żółtych, pleśniowych, topionych czy śmietany. Wybierajmy chude mięso i wędliny, z drobiu zdejmujmy skórę. Tłuszcz zwierzęcy zawiera bowiem dużo nasyconych kwasów tłuszczowych (NKT), co przyspiesza odkładanie się w tętnicach niebezpiecznych złogów.

3. Plagi współczesności

Ryzyko chorób układu krążenia zdecydowanie zwiększa także palenie. Wbrew pozorom zagrożeni są nie tylko palacze czynni, ale i bierni. Okazuje się, że niemal połowa dzieci na świecie oddycha silnie zanieczyszczonym dymem papierosowym powietrzem, który ma destrukcyjny wpływ na kondycję naczyń krwionośnych. Nikotynizm jest w naszym kraju niezwykle popularny. Obecnie po wyroby tytoniowe każdego dnia sięga około 9 milionów Polaków, narażając się tym samym na utratę zdrowia, a nawet życia. I to nie tylko z powodu schorzeń kardiologicznych.

Do czołówki czynników odpowiadających za obniżenie wieku chorób serca należy również stres. Kiedy napięcie nerwowe towarzyszy nam zbyt często, dochodzi do zwiększenia produkcji kortyzolu oraz adrenaliny, hormonów, które odpowiadają m.in. za wzrost ciśnienia krwi. Na dłuższą metę może prowadzić to zaś do rozwoju poważnie zagrażającemu sercu  nadciśnienia. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że w momencie silnego zdenerwowania wydajność serca zwiększa się aż pięciokrotnie, dlatego nawracające epizody tego typu najzwyczajniej mogą doprowadzić do zużycia mięśnia sercowego.

Kolejnym elementem tego śmiercionośnego kwartetu jest brak aktywności fizycznej zarówno u dorosłych, jak i u dzieci i młodzieży. Skalę problemu obrazują dane Instytutu Badań Medycznych. Okazuje się, że nawet co piąty uczeń podstawówki, gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej rezygnuje z uczestnictwa w zajęciach wychowania fizycznego, a wolny czas spędza głównie przed monitorem komputera. Wśród dorosłych sprawa prezentuje się równie niepokojąco. Jak wynika z ustaleń Centrum Badań Opinii Społecznej, regularnym uprawianiem ćwiczeń może pochwalić się jedynie około 40 proc. Polaków.

4. Bez badań ani rusz

Zdrowa dieta, ruch, unikanie używek i stresu to jednak nie wszystko, co możemy zrobić, by uchronić się przed chorobami. Niezwykle ważne jest regularne wykonywanie badań kontrolnych. Mierzenie ciśnienia tętniczego i sprawdzanie poziomu cholesterolu to nie wszystko.

Elektrokardiografia, czyli EKG, pozwoli wykryć nieprawidłowości pracy serca. Nieco bardziej dokładne jest EKG wysiłkowe mające na celu określenie wydolności mięśnia sercowego. Pozwala ono wykryć chorobę wieńcową, a także zaburzenia rytmu jego pracy i niedotlenienie będące rezultatem powstania przewężeń w naczyniach wieńcowych.

Cenne jest również EKG metodą Holtera. Noszone przez pacjenta przez dobę lub dwie niewielkie urządzenie z minielektrodami przypiętymi do klatki piersiowej umożliwia wykrycie objawów niedokrwienia i zaburzeń, takich jak choćby napadowe częstoskurcze, trzepotanie komór czy migotanie przedsionków.

Listę ważnych badań uzupełnia jeszcze echokardiografia, czyli echo serca, pozwalające ocenić kondycję wszystkich części narządu, koronarografia służąca ustaleniu, czy pacjentowi potrzebne jest wykonanie bypassów lub udrożnienie tętnic, a także rezonans magnetyczny, podczas którego oglądowi podana jest budowa serca oraz stan tętnic. Podczas scyntygrafii lekarz może dodatkowo ocenić natomiast jakość pracy mięśnia sercowego.

27 września w 120 krajach na całym świecie, w tym i w Polsce, obchodzony jest Światowy Dzień Serca. Uroczystość ma upowszechniać podstawową wiedzę na temat chorób układu sercowo-naczyniowego, metod leczenia oraz działań zapobiegających ich rozwojowi. To najlepszy moment, by wreszcie docenić ciężką pracę tego niewielkiego narządu i zatroszczyć się o jego kondycję.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy