Zmiana postrzegania a depresja

Cechą charakterystyczną człowieka, cierpiącego na depresję jest zmiana postrzegania samego siebie i negatywny obraz własnej osoby. Negatywne myśli zaburzają obraz siebie i nastawienie do przyszłości. Człowiek żywi przekonanie, że poniósł klęskę i że sam przyczynił się do tego niepowodzenia. Uważa się za kogoś gorszego, nieodpowiedniego lub niekompetentnego. Ludzie pogrążeni w depresji nie tylko mają niskie poczucie własnej wartości, ale również oskarżają się i czują się winni spowodowania kłopotów, które na nich spadają.

1. Zmiana postrzegania a relacje międzyludzkie

Oprócz negatywnego przekonania co do własnego „ja”, jednostka znajdująca się w stanie depresji niemal zawsze pesymistycznie patrzy w przyszłość, z poczuciem beznadziejności, przekonana, że jej działania, nawet jeśli mogłaby je podjąć, są z góry przesądzone. Takie zaburzenia postrzegania mogą przekładać się na katastrofalne w skutkach relacje międzyludzkie. W pewnych badaniach poddano obserwacji 150 mężów i ich żony (niektórzy pogrążeni byli w depresji): pozytywna komunikacja ze strony męża prowadziła do negatywnych reakcji żony. Mogło się tak dziać dlatego, że pozytywne zachowanie męża, pogrążonego w depresji, mogło być w istocie mniej pozytywne i przykuwające uwagę, niż mężczyzny nie cierpiącego z powodu stanów depresyjnych, lub dlatego, że żony mężczyzn przeżywających epizody depresyjne są na ogół wyczerpane emocjonalnie stanem męża i mogą nie reagować właściwie, nawet na zachowania pozytywne. Jakkolwiek to zinterpretujemy, negatywne poglądy wciąż kształtują nastrój partnera i stanowią główny czynnik, warunkujący powodzenie małżeństwa. Jak widać, główną konsekwencją depresji, poza obniżonym nastrojem, jest zmiana postrzegania świata i własnej osoby. Widzą ich zniekształcony i zafałszowany obraz.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czym jest ból?"

2. Objawy depresji

Ludzie cierpiący na depresję mają spore problemy ze wstawaniem rano z łóżka, chodzeniem do pracy, realizacją pewnych projektów, a nawet z oddawaniem się rozrywce. Wydaje się, że częstym symptomem depresji jest również podejście ambiwalentne. Dla cierpiącej na nią jednostki, podjęcie jakiejkolwiek decyzji, może się okazać przytłaczające i przerażające. Każdy wybór wydaje się ważny, stanowi o „być albo nie być” jednostki, więc lęk przed popełnieniem błędu, może wręcz paraliżować. W skrajnej formie taki brak inicjatywy nosi miano „paraliż woli”. Pacjent, u którego on wystąpi, jest niezdolny do wykonania, nawet koniecznych do życia czynności. Trzeba go wyciągnąć z łóżka, ubierać i karmić. W silnych stanach depresyjnych może dojść do spowolnienia psychoruchowego, przy którym pacjent chodzi i mówi nieznośnie wolno.

3. Zmiana postrzegania a powstawanie depresji

Aaron T. Beck wraz z Albertem Eblisem stworzyli nowy typ terapii, nazwany terapią kognitywną. Według Becka, do powstania depresji przyczyniają się dwa mechanizmy:

  • triada poznawcza,
  • błędy logicznego myślenia.

Na triadę poznawczą, składają się negatywne myśli na temat własnego „ja”, bieżących doświadczeń i przyszłości. Pierwsze, obejmują założenie cierpiącego na depresję, że jest on człowiekiem ułomnym, bezwartościowym i nieodpowiednim. Jego niska samoocena wynika z tego, że uważa się za osobę – kalekę. Jeśli miewa nieprzyjemne doświadczenia, to przypisuje je swojej bezwartościowości. A ponieważ w swoim mniemaniu jest ułomny, więc rządzi nim przekonanie, że nigdy nie zazna szczęścia. Negatywne myśli cierpiącego na depresję, na temat bieżących wydarzeń, to przekonanie, że cokolwiek się z nim dzieje, dzieje się źle. Błędnie interpretuje drobne utrudnienia jako przeszkody nie do pokonania. Nawet jeśli miewa bezspornie pozytywne doświadczenia, dokonuje najbardziej negatywnych z możliwych ich interpretacji. Z kolei negatywne poglądy cierpiącego na depresję, dotyczące przyszłości, charakteryzują się poczuciem bezradności. Kiedy myśli o przyszłości, jest przekonany, że niepomyślne wydarzenia, z którymi ma do czynienia, będą pojawiać się nieprzerwanie, a przyczyną tego będą jego osobiste defekty.

4. Błędy logiczne

Systematyczne błędy logiczne, stanowią drugi mechanizm depresji. Zakłada się, że cierpiący na depresję popełnia w myśleniu pięć błędów, z których każdy przyćmiewa jego doświadczenia. Należą do nich:

  • arbitralne wnioskowanie – odnosi się do wyciągania wniosków, na podstawie niewielkiej liczby przesłanek, lub pomimo ich braku,
  • abstrakcja selektywna – charakteryzuje się skupieniem na nieistotnym szczególe, przy jednoczesnym pominięciu ważniejszych aspektów danej sytuacji,
  • nadmierne uogólnianie – odnosi się do wyciągania ogólnych wniosków, dotyczących braku wartości, zdolności lub działania, na podstawie jednego faktu,
  • wyolbrzymianie i pomniejszanie – to poważne błędy oceny, w których małe negatywne wydarzenia są wyolbrzymiane, a pozytywne pomniejszane,
  • personalizacja – polega na braniu na siebie odpowiedzialności za negatywne wydarzenia na świecie.

Innymi poznawczymi teoriami depresji, są: model wyuczonej bezradności i model poczucia beznadziejności.

5. Model wyuczonej bezradności

Model wyuczonej bezradności zakłada, że podstawową przyczyną depresji jest (błędne) oczekiwanie: jednostka oczekuje, że spotka ją nieprzyjemne doświadczenie i że nie będzie mogła nic zrobić, aby temu zapobiec. W teorii wyuczonej bezradności zakłada się, że podstawową przyczyną deficytów po wydarzeniach nie podlegających kontroli, jest oczekiwanie, iż także w przyszłości nastąpi brak związku między działaniem a jego wynikiem. Teoria ta mówi, że ludzie stawiani w sytuacji, której nie da się uniknąć, z czasem przyjmują postawę bierną, nawet w obliczu wydarzeń, które nie są tak naprawdę nieuniknione. Uczą się, że jakakolwiek reakcja, nie pozwala uchronić się przed niekorzystnym wydarzeniem. Prognoza, że przyszłe zachowania będą daremne, jest przyczyną dwóch typów bezradności:

  • powoduje deficyt reakcji, poprzez ograniczenie motywacji do działania;
  • utrudnia dostrzeżenie zależności pomiędzy działaniem, a jego wynikami.

Samo doświadczenie szoku, hałasu lub problemów, nie warunkuje deficytu motywacyjnego lub poznawczego. Dopiero brak kontroli nad nimi powoduje taki efekt. Hipoteza wyuczonej bezradności zakłada, że deficyty depresyjne, analogiczne do deficytów wyuczonej bezradności, pojawiają się, kiedy jednostka zaczyna się spodziewać niepomyślnych wydarzeń, które będą niezależne od jej reakcji. Jeśli ta sytuacja zostanie przypisana działaniu czynników wewnętrznych, spadnie poziom samooceny, jeśli czynnikom stabilnym, depresja przyjmie charakter długotrwały, a jeśli czynnikom ogólnym, będzie miała wymiar globalny.

spis treści
rozwiń
Następny artykuł: Diagnostyka

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!