Witam, mam na imię Joanna, mam 24 lata i jestem mamą 7-miesięcznej Oliwii. Piszę do państwa, ponieważ moja córka całe 4 miesiące życia przespała bez zarzutu. Karmię ją piersią, natomiast od jakiegoś czasu budzi się codziennie w nocy, raczej o stałych porach, z płaczem strasznym i już nie wiem, co robić. Byłam z nią u pediatry i on powiedział, że może być tak, że ona nie dojada w nocy i kazał ją przestawić na butlę. Po ciężkich trudach, żeby w ogóle wypiła coś z butelki, udało się, ale wcale nie widzę efektów. Już od tygodnia Oliwka dostaje butlę, zjada 180 ml mleka i nic dalej się budzi. Zasypia ok. 20.30 i budzi się już ok. 23 lub 24. Od tygodnia również uczymy ją zasypiać samej w łóżeczku, bo do 4 miesiąca tak miała, a później też przestała i zaczęła zasypiać, ale przy cycu. Jeśli chodzi o ząbki, to nie ma ani jednego. Myślałam, że to od zębów, ale nawet nie widać, żeby jakiś miał się wykluć :( Nie wiem już, co robić. Oliwia je już inne rzeczy, takie jak obiadki, jabłuszko ścierane, więc w dzień pierś ssie bardzo rzadko, więc już nie mam pojęcia, o co chodzi. Proszę o jakieś wskazówki, bo chciałabym, by moja córeczka spała tak, jak kiedyś.
Z opisu wynika, że córeczka budzi się co 4 godziny. Jeśli po nakarmieniu zasypia bez problemu, to moim zdaniem po prostu potrzebuje większej ilości pokarmu. Może warto byłoby się zastanowić nad zagęszczeniem mleka kaszką? Są jednak dzieci, które potrzebują więcej pokarmu niż inne i może się okazać, że do ukończenia roku, córeczka będzie wołać o jedzenie co 4 godziny. Ważne jest jednak, aby karmienie służyło nakarmieniu dziecka, a nie zaspokojeniu potrzeby przytulania. Na przytulanie jest czas wieczorem, przed zaśnięciem i w ciągu dnia. Noc służy do spania.
Sugerowałabym, aby nie brała Pani córeczki do swojego łóżka. Po nakarmieniu proszę ją odkładać do jej łóżeczka. Minie jakiś czas, zanim Oliwia przyzwyczai się do samodzielnego spania. Proszę uzbroić się w cirpliwość i być konsekwentną. Jeśli mała będzie najedzona, to niestety najwyższa pora, aby nauczyła się zajmować sama sobą w ciągu nocy, jeśli nie chce jej się spać. Inaczej Pani będzie wykończona i trudno będzie Pani funkcjonować w ciągu dnia, kiedy dziecko najbardziej potrzebuje mamy.
Pozdrawiam.
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
Jestem mamą 6-letniego chlopca, ktory pierwszą całą noc przespał jak mial okolo 2,5 roku. Wcześniej potrafił sie budzić nawet co 40 min przez całą noc. Przerobiłam wszystko: melisę, syropy uspokajające, zmiany diety, ustawienia łóżka, wizyty u neurologów (jeden nawet przepisał mu L***, który podalam ze strachem, ale efektu nie było wcale), metody usypiania, zwalanie przyczyny na ząbki, kolki, ADHD itd. Do tego szlag mnie trafiał jak słuchalam opowieści innych matek o tym, jak to ich dzieci pięknie śpią od samego początku... Jak synek miał 2 latka daliśmy sobie spokój z szukaniem przyczyn jego kiepskiego spania i po prostu czekaliśmy, aż w koncu zaczął przesypiać całą noc i teraz śpi normalnie ;-).
Aktualnie mój sen zakłóca jego roczna siostra, której jeszcze nie zdarzyło sie przespać całej nocy (budzi się 3-5 razy) - ale juz nie poszukuję na siłę przyczyn - po prostu doszłam do wniosku, że niektóre dzieci tak mają i już... Trzeba czasu i wszystko wróci do normy. Wiem, że jest to malo pocieszające dla rodziców, którzy przy kilkumiesięcznym berbeciu chodza już na rzęsach, ale nie ma rady - mieli pecha i trafił się im taki "mało śpiący egzemplarz" ;-)
Dodane przez ahiach | 06/28/2010 - 22:23
Witam Wszystkie Mamy. Mój Synek na początku bardzo się prężył wyginał i płakał, miał problemy z zasypianiem. I przyszło mi kiedyś do głowy by odstawić herbatę (taką zwykła czarną herbatę) - karmię piersią. Po dwóch dniach wszelkie dolegliwości u Maluszka ustąpiły. Piłam sobie tylko wodę mineralną czy herbatkę z jabłuszka i melisy.
Dodane przez Anonim | 04/27/2010 - 08:31
Mam problem, który od kilku miesiecy nie daje mi żyć. Mój synek ma 4 miesiące i od urodzenia nie przesypia nocy. Czasami uda mu się spać 2 godziny pod rząd jednak w większości nocy budzi się co godzinę albo i częściej, wierci się przy tym, rzuca główką na boki, wyrzuca nóżki w górę, zaczyna dotykać buzi, aż w końcu, jeśli nie podejdę zaczyna płakać. Wszystko to jednak robi przez sen, nie otwierając oczu. Kiedy się tak "wybudza" trzeba go na chwilę wziąć na ręce, po ok 15 minutach rozsypia się i śpi znowu ok godziny, po czym znowu zaczyna się cyrk od nowa. Jestem wykończona. Każdej nocy budzi się minimum 6 razy, za każdym razem muszę wstawać i go nosić, a o 5 nad ranem budzi się na dobre i nie da się go już uśpić. Próbowałam wszystkiego - podawać mleko modyfikowane, zmienić mu pościele, materac, wietrzyć pokój, dawać czopki wyciszające - zero rezultatów. Ktoś spotkał się z czymś podobnym i wie co może być przyczyną?
Dodane przez Anonim | 04/24/2010 - 19:17
Witam, mam to samo z moim 5,5 miesięcznym synkiem i jest tak od tygodnia. Mało z żoną śpimy, ale odpowiedzi na zadane na tych postach problemy jak nie było tak nie ma. Są tylko wpisy problemów, a problem nie został rozwiązany. W innych miejscach piszą, że to ząbki, w jeszcze innych nadmierna ruchliwość i zmiany pozycji, co jest nowością dla takiego malucha. Waldek
Dodane przez Anonim | 04/09/2010 - 10:18
Witam, u nas podobnie, synek ma 6 mies., a od dwóch mies. pojawiły się problemy ze snem. Zasypia ładnie w łóżeczku, a po 40 min krzyk i płacz i tak co godzinę, aż do północy. Po 24 budzi się co godzinę, półtorej. Płacze, pręży się, stęka. Nie pomaga nawet to kiedy biorę go do siebie, ani przystawienie do piersi. Nigdzie nie znalazłam wyjaśnienia co to może być. U nas nie ma jeszcze ząbków, ale czy to możliwe żeby z tego powodu dziecko spało tak nerwowo przez 2 miesiące?
Dodane przez Anonim | 04/08/2010 - 15:29
Witam jestem mamą 13 miesięcznej córki Amelki. Moja córka przez trzynaście miesięcy nie przespała ani jednej nocy całej. Strasznie się wierci, przewraca z boku na bok tak jakby chciała a nie mogła spać. Byłam z nią u wszystkich możliwych lekarzy, niestety żadnej pomocy! Dodam jeszcze, że próbowałam wszystkiego: jedzenie i picie na pewno nie jest tego przyczyna. Zrobiłam przemeblowanie, postawiłam łóżeczko w innym miejscu, melisa itp.
Dodane przez Anonim | 03/13/2010 - 20:45
Witam moja córeczka przesypia noc, ale we śnie strasznie się rzuca i ja nie śpię bo co chwilę podchodzę do łóżeczka. Kopie nóżkami i rzuca główka z boku na bok i nie wiem co jej jest. Julia ma 7miesiecy może to ząbki sama nie wiem może ktoś miał coś podobnego ze swoim dzieckiem?
Dodane przez Anonim | 02/17/2010 - 14:52
WITAM.
MAM 6,5 MIESIĘCZNĄ CÓRECZKĘ. GABI RÓWNIEŻ MIAŁA OKRES, ŻE "ŁÓŻECZKO JĄ PARZYŁO" JAK UKŁADALIŚMY JĄ SPAĆ, CHOĆ OD POCZĄTKU SPAŁA W NIM. W NASZYM PRZYPADKU MALUTKA ZASYPIA BEZ AWANTUR, KIEDY JA JESTEM SPOKOJNA I CZUŁOŚCIĄ UKŁADAM MAŁA DO ŁÓŻECZKA. WCZEŚNIEJ PO KILKUGODZINNEJ WALCE NIE WYTRZYMYWAŁAM I ZDARZAŁO MI SIĘ KRZYKNĄĆ W POKOJU Z BEZSILNOŚCI. NIE BYŁO TO DOBRE. ZDENERWOWANIE, ZŁOŚĆ I GNIEW POWODOWAŁY, ŻE GABI ŹLE SPAŁA W NOCY. NA SZCZĘŚCIE MÓJ SPOKÓJ I MIŁOŚĆ OKAZAŁY SIĘ KLUCZEM DO DOBREGO ZASYPIANIA GABI - A PRZEDE WSZYSTKIM DO SKUTECZNEGO. TROSZECZKĘ JEDNAK NAM ZAJĘŁO ZANIM DOSZLIŚMY DO TEGO.
CO DO POBUDEK Z PŁACZEM TO ZALEDWIE 2-3 RAZY MALUTKIEJ COŚ SIĘ ZŁEGO ŚNIŁO I MUSIELIŚMY JĄ BUDZIĆ, BO NIE SZŁO UKOIĆ JEJ PŁACZU - A MAŁA WCALE SIĘ NIE OBUDZIŁA. NAJLEPIEJ SKUTKOWAŁO LEŻENIE NA TATY TORSIE I TULENIE SIĘ DO TATUSIA, CHOĆ ZA MAMUSI CYCUSIAMI PRZEPADA :)
OBECNIE JESTEŚMY NA ETAPIE MARUDZENIA W DZIEŃ, PŁACZU I SŁABEGO APETYTU - CO DO TEGO OSTATNIEGO TO CÓRCIA "RZUCA SIĘ "NA PIERŚ JAK WRÓCĘ Z PRACY A GARDZI BUTELKĄ, CHOĆ WCZEŚNIEJ NIE MIAŁA Z TYM PROBLEMU. PODEJRZEWAMY, ŻE TĘSKNI ZA MAMUSIĄ NA WYŁĄCZNOŚĆ. A W NOCY BUDZIMY SIĘ CO 2 GODZ. CIĘŻKI OKRES. CÓRCIA NA RAZIE NIE MA ZĄBKÓW, CHOĆ PORZĄDNIE SIĘ ŚLINI, ALE DZIĄSEŁKA WYGLĄDAJĄ NORMALNIE.
POZDRAWIAMY WSZYSTKIE MAMY I ŻYCZYMY POWODZENIA W SZUKANIU ROZWIĄZAŃ NA KAŻDY PROBLEM Z DOLEGLIWOŚCIAMI MALUSZKÓW :)
Dodane przez Anonim | 02/04/2010 - 19:47
Witam!! Mam 20 lat i jestem Mamą 8-miesięcznej Córeczki Klaudii..Córeczka od urodzenia do 5 miesiąca spala w nocy, nie budząc się do karmienia, lecz nie umie zasypiać mi w łóżeczku, więc biorę do wózka lub do nosidła i w w tym ją usypiam, po czym jak wpadnie w głębszy sen przenoszę ją do łóżeczka. Po 5 miesiącu zaczęła mi się budzić, po raz pierwszy co jeden raz, natomiast po 7 miesiącu zaczęła mi się budzić co 4-5 razy. Zasypia tak kolo 22 i wstaje czasem o 1 w nocy, a czasem o 3 i jak uśnie to budzi się max co godzinę z płaczem i biorę ją na ręce i zasypia mi na ramieniu i daje ją do siebie do łóżka...W dzień idzie spać co 2 godziny nawet nie kiedy co 4, umie zabawić się sama w kojcu ale jak już zacznie krzyczeć i płakać to znaczy, że chce spać...Nie wiem czy przyczyna tego częstego wstawania jest chęć do noszenia, bo jeśli moja mała zapłakała jak miała 4 miesiące to leciałam do niej na każde zawołanie i możliwe, że to przez to!? ?Córeczka ma już 3 ząbki ale wychodzą jej następne, z tym że razem z jedną 2 może to jest tezą przez to..Zjada mi po 240 ml mleka z kaszką i nie je regularnie, bo nigdy nie daje znaku, że jest głodna. Daję jej na wyczucie poza mlekiem daję jej papki kupne i kaszki...Może trochę się rozpisałam ale teraz już najważniejsze o czym dokładniej chciałam napisać..Więc moja Córeczka nie umie sama zasypiać w łóżeczku, co dla mnie jest męczarnią jej usypianie, bo czasami trwa to godzinkę. Co mogę zrobić, aby się nauczyła zasypiać sama (przypomnę, że daję jej maskotkę do przytulania i to nic nie daje, odejdę od łóżeczka jest płacz, wezmę na ręce jest spokojna, czasami nie dojada całego mleka a daje jej 240ml i zagęszczam kaszka) może sposób karmienia zmienić... Prosiłabym o rade jak nauczyć dzieciaczka aby sama zasypiała w łóżeczku bez kołysania i brania na ręce...Pozdrawiam Dagmara
Dodane przez Anonim | 02/01/2010 - 12:07
Mam taki sam problem. Filip do czwartego miesiąca przesypiał całe noce, a od piątego miesiąca praktycznie co godzinę wierci się, płacze przez sen, nie może twardo usnąć. Myślałam, że to od jakiejś zupki czy deserku, to zaczęłam mu gotować obiadki, bez zmian. Być może to skutki bolesnego ząbkowania? Sama nie wiem. Pocieszam się, że nie ja jedna mam taki problem. Dziewczyny damy radę:-)
Dodane przez Anonim | 01/13/2010 - 11:36
Witam. Jestem mamą 9 miesięcznej Nikoli. Moja córeczka od urodzenia śpi w swoim łóżeczko. Pierwsze 5 miesiecy budziła się tylko na karmienie, regularnie co 3 godz. Od 4 miesięcy jednak jest zupelnie inaczej. Budzi się co godzinę, a nawet co 40 min. Płacze i krzyczy, wygina się i strasznie wierci w łóżeczku. Przy tym nie otwiera w ogóle oczu. Co mam zrobić żeby wszystko wróciło do normy? Wyjmuje ją z łóżeczka albo kołyszę w łóżeczku i znów ładnie zasypia, ale tylko na godzinkę max. Nie mam już siły. Jestem wykończona i ledwo daję radę w dzień. Proszę o jakąś radę.
Bardzo proszę o pomoc, bo w moim mieście Państwowa Poradnia Pedagogiczna, do której co chwilę jestem kierowana z dzieckiem, nie bardzo radzi sobie z problemami dzieci. Jestem wściekła i ...
Syn jest w 1 klasie, często powtarza - już od przedszkola, że nie da sobie rady, np. nie zrobi czegoś, bo nie sprosta zadaniu i rezygnuje z zadania. Ostatnio zauważyłam, że strasznie popisuje się ...
Mam synka 1,5 roku. Śpi raz w dzień (od 12 lub 13 do 14 lub 15), a na noc zasypiał tak 21-22. Całej nocy nie przesypiał nam nigdy, ale budził się tylko po to, żeby dać mu pić. Ostatni tydzień ...
Witam, mam pytanie odnośnie żywienia 16-miesięcznego maluszka. Synek w chwili obecnej waży 14,300 i jest już poza siatką centylową dla swojego wieku. Stwarzam mu dużo okazji do ruchu, jest ...
Córka ma już 16 lat, jako rodzice zaniedbali tę chorobę, nie lecząc jej. W obecnym momencie ich rodzina się rozpada. Dziewczyna wpada w szał. Ucieka z domu, pije alkohol i pali papierosy. Jest ...
Witam, jestem mamą 20-miesięcznej dziewczynki, która od urodzenia zwyczajnie nie śpi i jest bardzo nadpobudliwa. Ja jestem już wykończona i tak zrezygnowana, że nie mam już siły nawet być złą, ale ...
Witam! Moja 1,5-roczna córka nigdy nie chciała pić mleka modyfikowanego. Po roku picia mojego mleczka podziękowała i skończyłam ją karmić naturalnie. Jednak dalej się budziła w nocy i z racji, ...
Witam! Mam problem z moim 10-tygodniowym synkiem. Synek w ciągu dnia ma bardzo duży problem z zaśnięciem. Otóż gdy robi się zmęczony i chce spać, zaczyna bardzo mocno płakać. Niekiedy udaje mi ...
Witam! Mam następujący problem. Moja siedmiomiesięczna córeczka płacze za każdym razem, gdy tylko traci mnie z oczu. Nie chce zostawać ani z tatą, ani z dziadkami. Nie chce również iść na rączki ...
Witam! Mój 8-letni synek ma problemy z koncentracją i wielkimi pokładami energii. Cały czas jest w ruchu. W szkole chce wszystko zrobić szybko, a za tym idzie jego niedokładność. Przeszkadza w ...
Witam, moja córeczka ma 20 miesięcy i od jakiegoś miesiąca co jakiś czas wzrusza ramionami mimowolnie, ok. 10 razy dziennie, najczęściej jest to rano i wieczorem, poza tym jest dzieckiem zdrowym, ...
Witam! Jestem mamą prawie rocznej córeczki. Nasza mała przez 8 miesięcy przesypiała całe noce, ale od stycznia tego roku wszystko się zmieniło. Złapała wtedy jakiegoś wirusa i miała bardzo silną ...
Witam, mój 9,5-miesięczny synek był pogodnym, żywym, ale o spokojnym usposobieniu chłopcem. 2 tygodnie temu trafiliśmy do szpitala z rotawirusem. Po 2 dniach opuściliśmy szpital i od tego czasu ...
Witam serdecznie! Mój synek od dobrych już kilku miesięcy przebudza się prawie w 80% w nocy ok. 1.00-2.00. Po przebudzeniu wzywa rodziców lub przychodzi sam. Ostatnio wzywa i chce, aby siedzieć ...
Witam! Od paru dni moja prawie miesięczna córeczka ma problemy ze snem. Ciężko zasypia i śpi bardzo niespokojnie. Bardzo często w czasie snu ma gwałtowne odruchy - jakby ją ktoś bardzo ...
Karmie córeczkę piersią przez nakładkę, smoczka nie ssie. 2 ząbki już ma, herbatek ani soczków nie chce pić. Próbowałam z butelki z sylikonowym smoczkiem, kubek nie kapek i nic, tylko pierś. ...
Witam. Moja córeczka ma dwa latka. W dzień nie używa smoczka w ogóle, natomist jest duży problem z zasypianiem. Córeczka nie potrafi usnąć bez smoczka i kilkakrotnie budzi się w nocy po jego ...
Witam. Moja córka ma 20 miesięcy, nie przesypia nocy, często się budzi krzycząc "nie ma mamy" albo "nie". Nie może potem zasnąć mimo, że przy niej jestem. Często też przebudza się bez krzyku ale ...
Mam taki mały problem z moim 1,5 miesięcznym synkiem. Mały budzi się w nocy zazwyczaj 2 razy na karmienie. Często jest tak, że za pierwszym razem zasypia zaraz po nakarmieniu (od razu przy piersi) ...
Proszę o pomoc. Nie wiem z mężem jak postępować z starszym synkiem (4 latka) od dłuższego czasu synek zaczął być złośliwy, nerwowy, zazdrosny o wszystkich i o wszystko i do pełnego załamania ...
Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
Jestem mamą 6-letniego chlopca, ktory pierwszą całą noc przespał jak mial okolo 2,5 roku. Wcześniej potrafił sie budzić nawet co 40 min przez całą noc. Przerobiłam wszystko: melisę, syropy uspokajające, zmiany diety, ustawienia łóżka, wizyty u neurologów (jeden nawet przepisał mu L***, który podalam ze strachem, ale efektu nie było wcale), metody usypiania, zwalanie przyczyny na ząbki, kolki, ADHD itd. Do tego szlag mnie trafiał jak słuchalam opowieści innych matek o tym, jak to ich dzieci pięknie śpią od samego początku... Jak synek miał 2 latka daliśmy sobie spokój z szukaniem przyczyn jego kiepskiego spania i po prostu czekaliśmy, aż w koncu zaczął przesypiać całą noc i teraz śpi normalnie ;-).
Aktualnie mój sen zakłóca jego roczna siostra, której jeszcze nie zdarzyło sie przespać całej nocy (budzi się 3-5 razy) - ale juz nie poszukuję na siłę przyczyn - po prostu doszłam do wniosku, że niektóre dzieci tak mają i już... Trzeba czasu i wszystko wróci do normy. Wiem, że jest to malo pocieszające dla rodziców, którzy przy kilkumiesięcznym berbeciu chodza już na rzęsach, ale nie ma rady - mieli pecha i trafił się im taki "mało śpiący egzemplarz" ;-)
Witam Wszystkie Mamy. Mój Synek na początku bardzo się prężył wyginał i płakał, miał problemy z zasypianiem. I przyszło mi kiedyś do głowy by odstawić herbatę (taką zwykła czarną herbatę) - karmię piersią. Po dwóch dniach wszelkie dolegliwości u Maluszka ustąpiły. Piłam sobie tylko wodę mineralną czy herbatkę z jabłuszka i melisy.
Mam problem, który od kilku miesiecy nie daje mi żyć. Mój synek ma 4 miesiące i od urodzenia nie przesypia nocy. Czasami uda mu się spać 2 godziny pod rząd jednak w większości nocy budzi się co godzinę albo i częściej, wierci się przy tym, rzuca główką na boki, wyrzuca nóżki w górę, zaczyna dotykać buzi, aż w końcu, jeśli nie podejdę zaczyna płakać. Wszystko to jednak robi przez sen, nie otwierając oczu. Kiedy się tak "wybudza" trzeba go na chwilę wziąć na ręce, po ok 15 minutach rozsypia się i śpi znowu ok godziny, po czym znowu zaczyna się cyrk od nowa. Jestem wykończona. Każdej nocy budzi się minimum 6 razy, za każdym razem muszę wstawać i go nosić, a o 5 nad ranem budzi się na dobre i nie da się go już uśpić. Próbowałam wszystkiego - podawać mleko modyfikowane, zmienić mu pościele, materac, wietrzyć pokój, dawać czopki wyciszające - zero rezultatów. Ktoś spotkał się z czymś podobnym i wie co może być przyczyną?
Witam, mam to samo z moim 5,5 miesięcznym synkiem i jest tak od tygodnia. Mało z żoną śpimy, ale odpowiedzi na zadane na tych postach problemy jak nie było tak nie ma. Są tylko wpisy problemów, a problem nie został rozwiązany. W innych miejscach piszą, że to ząbki, w jeszcze innych nadmierna ruchliwość i zmiany pozycji, co jest nowością dla takiego malucha. Waldek
Witam, u nas podobnie, synek ma 6 mies., a od dwóch mies. pojawiły się problemy ze snem. Zasypia ładnie w łóżeczku, a po 40 min krzyk i płacz i tak co godzinę, aż do północy. Po 24 budzi się co godzinę, półtorej. Płacze, pręży się, stęka. Nie pomaga nawet to kiedy biorę go do siebie, ani przystawienie do piersi. Nigdzie nie znalazłam wyjaśnienia co to może być. U nas nie ma jeszcze ząbków, ale czy to możliwe żeby z tego powodu dziecko spało tak nerwowo przez 2 miesiące?
Witam jestem mamą 13 miesięcznej córki Amelki. Moja córka przez trzynaście miesięcy nie przespała ani jednej nocy całej. Strasznie się wierci, przewraca z boku na bok tak jakby chciała a nie mogła spać. Byłam z nią u wszystkich możliwych lekarzy, niestety żadnej pomocy! Dodam jeszcze, że próbowałam wszystkiego: jedzenie i picie na pewno nie jest tego przyczyna. Zrobiłam przemeblowanie, postawiłam łóżeczko w innym miejscu, melisa itp.
Witam moja córeczka przesypia noc, ale we śnie strasznie się rzuca i ja nie śpię bo co chwilę podchodzę do łóżeczka. Kopie nóżkami i rzuca główka z boku na bok i nie wiem co jej jest. Julia ma 7miesiecy może to ząbki sama nie wiem może ktoś miał coś podobnego ze swoim dzieckiem?
WITAM.
MAM 6,5 MIESIĘCZNĄ CÓRECZKĘ. GABI RÓWNIEŻ MIAŁA OKRES, ŻE "ŁÓŻECZKO JĄ PARZYŁO" JAK UKŁADALIŚMY JĄ SPAĆ, CHOĆ OD POCZĄTKU SPAŁA W NIM. W NASZYM PRZYPADKU MALUTKA ZASYPIA BEZ AWANTUR, KIEDY JA JESTEM SPOKOJNA I CZUŁOŚCIĄ UKŁADAM MAŁA DO ŁÓŻECZKA. WCZEŚNIEJ PO KILKUGODZINNEJ WALCE NIE WYTRZYMYWAŁAM I ZDARZAŁO MI SIĘ KRZYKNĄĆ W POKOJU Z BEZSILNOŚCI. NIE BYŁO TO DOBRE. ZDENERWOWANIE, ZŁOŚĆ I GNIEW POWODOWAŁY, ŻE GABI ŹLE SPAŁA W NOCY. NA SZCZĘŚCIE MÓJ SPOKÓJ I MIŁOŚĆ OKAZAŁY SIĘ KLUCZEM DO DOBREGO ZASYPIANIA GABI - A PRZEDE WSZYSTKIM DO SKUTECZNEGO. TROSZECZKĘ JEDNAK NAM ZAJĘŁO ZANIM DOSZLIŚMY DO TEGO.
CO DO POBUDEK Z PŁACZEM TO ZALEDWIE 2-3 RAZY MALUTKIEJ COŚ SIĘ ZŁEGO ŚNIŁO I MUSIELIŚMY JĄ BUDZIĆ, BO NIE SZŁO UKOIĆ JEJ PŁACZU - A MAŁA WCALE SIĘ NIE OBUDZIŁA. NAJLEPIEJ SKUTKOWAŁO LEŻENIE NA TATY TORSIE I TULENIE SIĘ DO TATUSIA, CHOĆ ZA MAMUSI CYCUSIAMI PRZEPADA :)
OBECNIE JESTEŚMY NA ETAPIE MARUDZENIA W DZIEŃ, PŁACZU I SŁABEGO APETYTU - CO DO TEGO OSTATNIEGO TO CÓRCIA "RZUCA SIĘ "NA PIERŚ JAK WRÓCĘ Z PRACY A GARDZI BUTELKĄ, CHOĆ WCZEŚNIEJ NIE MIAŁA Z TYM PROBLEMU. PODEJRZEWAMY, ŻE TĘSKNI ZA MAMUSIĄ NA WYŁĄCZNOŚĆ. A W NOCY BUDZIMY SIĘ CO 2 GODZ. CIĘŻKI OKRES. CÓRCIA NA RAZIE NIE MA ZĄBKÓW, CHOĆ PORZĄDNIE SIĘ ŚLINI, ALE DZIĄSEŁKA WYGLĄDAJĄ NORMALNIE.
POZDRAWIAMY WSZYSTKIE MAMY I ŻYCZYMY POWODZENIA W SZUKANIU ROZWIĄZAŃ NA KAŻDY PROBLEM Z DOLEGLIWOŚCIAMI MALUSZKÓW :)
Witam!! Mam 20 lat i jestem Mamą 8-miesięcznej Córeczki Klaudii..Córeczka od urodzenia do 5 miesiąca spala w nocy, nie budząc się do karmienia, lecz nie umie zasypiać mi w łóżeczku, więc biorę do wózka lub do nosidła i w w tym ją usypiam, po czym jak wpadnie w głębszy sen przenoszę ją do łóżeczka. Po 5 miesiącu zaczęła mi się budzić, po raz pierwszy co jeden raz, natomiast po 7 miesiącu zaczęła mi się budzić co 4-5 razy. Zasypia tak kolo 22 i wstaje czasem o 1 w nocy, a czasem o 3 i jak uśnie to budzi się max co godzinę z płaczem i biorę ją na ręce i zasypia mi na ramieniu i daje ją do siebie do łóżka...W dzień idzie spać co 2 godziny nawet nie kiedy co 4, umie zabawić się sama w kojcu ale jak już zacznie krzyczeć i płakać to znaczy, że chce spać...Nie wiem czy przyczyna tego częstego wstawania jest chęć do noszenia, bo jeśli moja mała zapłakała jak miała 4 miesiące to leciałam do niej na każde zawołanie i możliwe, że to przez to!? ?Córeczka ma już 3 ząbki ale wychodzą jej następne, z tym że razem z jedną 2 może to jest tezą przez to..Zjada mi po 240 ml mleka z kaszką i nie je regularnie, bo nigdy nie daje znaku, że jest głodna. Daję jej na wyczucie poza mlekiem daję jej papki kupne i kaszki...Może trochę się rozpisałam ale teraz już najważniejsze o czym dokładniej chciałam napisać..Więc moja Córeczka nie umie sama zasypiać w łóżeczku, co dla mnie jest męczarnią jej usypianie, bo czasami trwa to godzinkę. Co mogę zrobić, aby się nauczyła zasypiać sama (przypomnę, że daję jej maskotkę do przytulania i to nic nie daje, odejdę od łóżeczka jest płacz, wezmę na ręce jest spokojna, czasami nie dojada całego mleka a daje jej 240ml i zagęszczam kaszka) może sposób karmienia zmienić... Prosiłabym o rade jak nauczyć dzieciaczka aby sama zasypiała w łóżeczku bez kołysania i brania na ręce...Pozdrawiam Dagmara
Mam taki sam problem. Filip do czwartego miesiąca przesypiał całe noce, a od piątego miesiąca praktycznie co godzinę wierci się, płacze przez sen, nie może twardo usnąć. Myślałam, że to od jakiejś zupki czy deserku, to zaczęłam mu gotować obiadki, bez zmian. Być może to skutki bolesnego ząbkowania? Sama nie wiem. Pocieszam się, że nie ja jedna mam taki problem. Dziewczyny damy radę:-)
Witam. Jestem mamą 9 miesięcznej Nikoli. Moja córeczka od urodzenia śpi w swoim łóżeczko. Pierwsze 5 miesiecy budziła się tylko na karmienie, regularnie co 3 godz. Od 4 miesięcy jednak jest zupelnie inaczej. Budzi się co godzinę, a nawet co 40 min. Płacze i krzyczy, wygina się i strasznie wierci w łóżeczku. Przy tym nie otwiera w ogóle oczu. Co mam zrobić żeby wszystko wróciło do normy? Wyjmuje ją z łóżeczka albo kołyszę w łóżeczku i znów ładnie zasypia, ale tylko na godzinkę max. Nie mam już siły. Jestem wykończona i ledwo daję radę w dzień. Proszę o jakąś radę.