Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Kobieta , 33 lata

Mam 33 lata, 2 lata temu urodziłam trojaczki. Wszystko było ok. Od jakiegoś czasu, tak gdzieś od pół roku, zaczęłam odczuwać różne dolegliwości, no i miesiączki też mam inne. Raz są co 26 dni, te trwają 7dni, i są skąpe albo występują co 35 dni, trwają 3-4 dni i są dość obfite. Mam również silne uderzenia gorąca, bardzo intensywnie się pocę, stałam się bardzo nerwowa, wszystko mnie drażni, nie mam ochoty na seks, mam problemy ze spaniem, odczuwam zmęczenie i senność oraz zaczęłam przybierać na wadze. Ostatnio miałam miesiączkę niecały 1 dzień, dosłownie plamienie. Teraz już 2 tygodnie nie mam wcale. Zrobiłam test ciążowy i nie jestem w ciąży, zrobiłam nawet USG dopochwowe, też nic nie wykazało oprócz 4 niewielkich torbieli krwotocznych (3-4 mm). Robiłam hormony: progesteron, testosteron, prolaktynę - są w normie, estradiolu mam 2 razy tyle co norma. Byłam u lekarza - zlecił mi jeszcze raz progesteron - wyszedł za mały. Powiedział, że nie może wykluczyć menopauzy, ale kazał jeszcze sprawdzić hormony tarczycy. Nie wiem już teraz, co o tym myśleć. Czy uzyskam w tej sprawie konkretną odpowiedź na podstawie opisanych przeze mnie objawów?

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
 Redakcja abcZdrowie 79
Redakcja abcZdrowie Stażysta/Rezydent, Warszawa Śródmieście

Witam!

Pani objawy sugerują rzeczywiście zaburzenia czynności tarczycy lub przedwczesną menopauzę. Typowe dla tej ostatniej są zmiany poziomów - estrogenów (spada) i FSH (rośnie). Poziom estrogenów nie zmniejsza się jednak od razu, zwykle najpierw następuje wzrost FSH. Powinna Pani więc, oprócz hormonów tarczycy, zbadać także poziom FSH, tak by mieć pełny obraz.

Jeśli te dwie hipotezy się nie potwierdzą, lekarz zdecyduje się zapewne na dalsze poszukiwanie przyczyny Pani problemów, np. zbada czynność nadnerczy.

Pozdrawiam serdecznie!

Podobne pytania