Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Kobieta, 26 lat

Witam!
Mam 22 lata i ogromny problem. Jestem w ciąży, w którym tyg., hmm, podobno w 5,5, ale od daty ostatniej miesiączki. Miałam ją 25 grudnia 2011 aż do sylwestra. Miesiączki mam nieregularne. Pęcherzyk ciążowy ma średnicę 6,6 mm z pęcherzykiem żółtkowym o średnicy 2 mm i tarczką zarodkową o długości 1,4 mm. Czy coś jest nie tak, jeśli nie widać jeszcze zarodka, po prostu może warto poczekać?
Byłam wczoraj u lekarza, bo wystąpiło słabe bardzo plamienie, no i usłyszałam, że może być to martwa ciąża. Za 4 dni znów na USG biorę syntetyczny progesteron i analog progesteronu, ale oni chcą mnie już „skrobać”, jeśli za 4 dni nie będzie widać. Po bacznym przeczytaniu waszych porad uważam, że jeszcze za wcześnie, ale może ja już wariuję i się poddaję? Pomocy! Nie wiem, co mam robić.

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Lek. Aneta Zwierzchowska 77
Lek. Aneta Zwierzchowska Stażysta/Rezydent, Warszawa Ochota

Witam!

Myślę, że warto poczekać ok. 2 tygodnie od wyniku badania USG, którego wyniki Pani opisuje. Jeśli po tym czasie nadal nie będzie widać zarodka, to konieczne będzie łyżeczkowanie. Delikatne krwawienia i plamienia we wczesnej ciąży nie są niczym niezwykłym, jeśli tylko nie przeradzają się w obfite krwawienie żywo czerwoną krwią, świadczące o poronieniu.

Pozdrawiam serdecznie!

Podobne pytania