Co mogło spowodować taki stan po marihuanie?
Witam! Ostatnio miałam bardzo dziwny stan po marihuanie. Paliłam już wcześniej i wszystko było okej. Ostatnio gdy zapaliłam zaczęło mi bardzo szybko bić serce, kręciło mi się w głowie, bolała mnie głowa i cały czas czułam się jakbym miała zemdleć. Było mi zimno i byłam blada. Nie wiedziałam też czy to co się dzieje działo się naprawdę. Wszystko wydawało mi się nierealne, zdawało mi się, że ludzie, których widzę tak naprawdę nie istnieją, że wszystko to sobie wymyślam. Cały czas musiałam się kogoś trzymać i z kimś rozmawiać, bo inaczej traciłam kontakt z rzeczywistością. Bałam się, że to wszystko zniknie.
Poza tym czas strasznie mi się dłużył. Zdawało mi się, że krótka podróż autobusem trwała parę godzin. Bałam się i panikowałam. Nie byłam w ogóle głodna jak normalnie po trawce, miałam ściśnięte gardło. Byłam też strasznie zmęczona. Panicznie się czegoś bałam, nie wiem nawet czego.
Mam pytanie: co spowodowało ten stan? I czy może się on powtórzyć? Ciężko jest mi się powstrzymywać od palenia marihuany, ponieważ dotychczas bardzo to lubiłam, ale boję się, że znowu będę się tak czuła.
Pytanie zadane

Mgr Arleta Balcerek - psycholog, absolwentka Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Witam.
Wszystkie środki i substancje psychoaktywne stosowane cyklicznie powodują występowanie objawów niepożądanych, m.in. silnego lęku. Stan lękowy jest charakterystyczny dla zespołu uzależnionego. Nie można wykluczyć, iż marihuana, z którą miała Pani kontakt mogła być zanieczyszczone innymi substancjami psychoaktywnymi.
Powinna przemyśleć Pani kwestię zmiany nawyków i zrezygnowania z marihuany, której działanie ewidentnie zaczyna mieć negatywny wpływ na samopoczucie i funkcjonowanie. Proszę umówić się z psychologiem lub terapeutą uzależnień, by pomóc sobie w rozstaniu się z uzależnieniem
Pozwodzenia i pozdrawiam
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
Odpowiedzieliśmy już na 6373 pytania
Podobne pytania
Odpowiada: lek. Joanna Gładczak
Pytanie zadane przez ry...pl@interia.pl
Odpowiada: lek. Joanna Gładczak
Pytanie zadane przez jo...rt@wp.pl
Odpowiada: lek. Karol Kaziród-Wolski
Pytanie zadane przez in...yp@gmail.com
Odpowiada: mgr Kamila Krocz
Pytanie zadane przez gw...02@vp.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez sl...25@interia.eu
Odpowiada: mgr Arleta Balcerek
Pytanie zadane przez as...ws@o2.pl
Odpowiada: mgr Arleta Balcerek
Pytanie zadane przez pi...is@O2.pl
Odpowiada: mgr Kamila Krocz
Pytanie zadane przez pi...is@O2.pl
Odpowiada: lek. med. Agnieszka Barchnicka
Pytanie zadane przez se...os@op.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez pa...cu@gmail.com
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez in...69@wp.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez pe...ki@gmail.com
Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz
Pytanie zadane przez mi...ro@o2.pl
Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz
Pytanie zadane przez el...06@vp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ge...my@wp.pl
Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz
Pytanie zadane przez ze...mg@gmail.com
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez kr...z2@gazeta.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ro...ak@gmail.com
Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży
Pytanie zadane przez tu...hi@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ml...07@o2.pl


Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
Kolego nade mna. Masz po prostu słaba psychike. Twoj organizm sie przyzwyczail do dopalaczy a po zapaleniu marihuany twoj organizm tego nie mogl wytrzymac. Jak tak ci sie dzieje idz do psychiatry, opowiedz co ci sie dziej itp. A marihuany juz nie pal ani dopalaczy. :]
Ja tam po dopalaczach nie miałem takich stanów paliłem przez całe wakacje po 3 razy dziennie dopiero gdy zaczołem palić marihuane wszystko zaczeło się walic zemdlałem przez pare minut lezalem nieprzytomny i nie wiem dla czego ale caly czas mam tak jakbym mial za chwile zemdlec. Cały czas czyli prawie rok mam takie zawroty glowy najgorzej jak gdzies wychodze cala droge jestem taki dziwny np: gdy wypije nawet pol piwa czuje sie jak kiedys wypilbym z jakies 6 piw nie wiem dla czego tak jest czy moze ktos wie dla czego ??
hej słuchajcie ja miałam wczoraj dziwną sytuacje.. niewiem od czego to może być, aż sama byłam w szoku.
Poszłam do koleżanki, zapaliłyśmy sobie, pośmiałyśmy się wszystko fajnie elegancko.. ja wstałam i poszłam do ubikacji.. zaczęło mi się robić strasznie nie dobrze, oblewały mnie zimne poty, robiło mi się ciemno przed oczami i nogi miałam jak z waty.. wyszłam z ubikacji, szłam jak ostro pijana i padłam na ziemie, .. dosłownie zemdlałam na 2,3 min.. i zrobiło mi się już dobrze... nie mam pojęcia dlaczego tak się stało, chociaż bardzo długo pale.. nigdy mi się nic takiego nie przydarzyło.. co to może być?
i ja też coś o tym wiem, kilka razy-ale raz tak porządnie- miałam coś podobnego, myślałam że umrę ze strachu,podobnie musiałam cały czas rozmawiać z koleżanką bo inaczej czułam jakby wszystko uleciało, było nierealne. Oczywiście Mary Jane darzyłam wielką miłością i palić nie przestałam! Paliłam ponad półtora roku, z czego ostatnie 8miesięcy regularnie-codziennie, kilka razy w tygodniu. I nagle półtora miesiąca temu(po tym 'badtripie' pierwszym-podobnym do Twojego- minęło z 9 lub 10miesięcy) coś mi się stało... ten lęk jaki tu opisałaś i dziwny nierealny stan zaczął mi towarzyszysz 24godz. na dobę, bez palenia. Wystraszyłam się, od razu odstawiłam palenie ale i tak było coraz gorzej... ciągłe lęki głównie o to że zwariuję,przestanę być świadoma, lęki te potrafią być tak silne że przechodzą w stany paniki konkretnej ;/ jakby wszystko za jakąś szklaną ścianą się rozgrywało w okół mnie.
Znalazłam wiele na ten temat w necie, poczytałam wiele historii ludzi, którzy podobnie bali się że na powaznie zwariują bądź umrą i wiem że nie jestem sama, aktualnie czekam na wizytę u psychiatry (;
Wiem że trawka głównie wywołuje pozytywne reakcje u ludzi(szczególnie na początku) ale jest spora część ludzi ze słabszą psychiką, którzy, podobnie jak ja, mogą sobie tylko zaszkodzić,,, teraz żałuję ;//
kolega wyżej może mieć rację. dwa razy pokusiłam się na dopalacze: za pierwszym razem miałam to samo, co opisałaś, spróbowałam drugi raz, myśląc, że może za pierwszym razem jakiś lipny towar był, albo "gorszy dzień", ale znów było to samo. dodatkowo od pewnego momentu nic nie pamiętałam. dopalacze zażywałam u kolegi w domu, od chwili wyjścia od niego nic nie pamiętałam. następnego dnia, gdy wstałam, swoją drogę powrotną odkryłam przez sms'y: dostałam setkę wiadomości od Mamy i znajomych, gdzie jestem, co się ze mną dzieje. normalnie do tego kolegi idę 20 minut. wracałam ponad 4 godziny... ZERO DOPALACZY! nie znam nikogo, kto po czystej marihuanie miałby takie loty...
Na pewno to nie była czysta marihuana albo wo gule nie miała z nią styczności podejrzewam że to było coś związanego z dopalaczami. Sam przez to przechodziłem kilku krotnie dlatego zaczęły się moje problemy miałem straszne stany lękowe wydawało mi się że jestem gdzieś w jakimś śnie a gdy nikogo przymnie nie było bałem się nie wiedziałem co się do koła dzieje wszystko było fikcyjne i straszne, gdy zamykałem oczy czułem jak bym nie był sobą nie wiedziałem kim jestem jak bym tracił sam siebie. Powiem tyle od tamtego czasu już nic nie jest takie same. Pamiętam dużo mniej wydarzeń z przeszłości.