Martwię się o to dziecko
Obserwuję u znajomych chlopczyka18 miesięcznego. Wiem, że jest jeszcze malutki, ale jego zachowanie nie wydaje mi się odpowiednie dla wieku. Powiem tak, od roczku nie widzę w nim postępów.
Nie reaguje na wołanie (nawet rodziców) po imieniu. Bawi się sam, najchętniej byle czym, np. butelki z kosmetykami, z zabawek tylko klockami. Nie mówi nawet mama, tata, baba, jest jakby niemy i głuchy. Na pewno słyszy,żywo reaguje na reklamy w telewizji,powiedziałabym ogląda je obsesyjnie. Nie prosi o picie,ani o jedzenie,zaczyna płakać i rodzice domyślają się, że czegoś chce. Nie pokazuje części ciała ani na ludziach ani na obrazkach. Kiedy przerywa mu się jakąś jego czynność bardzo się denerwuje i histerycznie płacze. Nie bawi się w a kuku, czy podobne zabawy, czasem robi pa pa.
Śmieje się tylko przy zabawach takich jak podrzucanie, albo takie ,,kotłowanie,, go. Jest bardzo zwinny, wspina się na meble ,półki. Boję się cokolwiek powiedzieć znajomym, czasem delikatnie coś napomykam,ale oni tłumaczą, że jest nerwowy, że jak się zabawi nie słyszy, że jest malutki i nie musi jeszcze mówić.
Sama niedawno miałam małe dziecko i widzę ,że to nie tak. Sama nie wiem co o tym myśleć, może to rzeczywiście za wcześnie na takie obawy, ale jakoś mi ten malutki leży na serduszku.
Pytanie zadane przez ni...a5@onet.eu
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
Odpowiedzieliśmy już na 3266 pytań
Podobne pytania
Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz
Pytanie zadane przez qb...83@poczta.fm
Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz
Pytanie zadane przez e....ad@neostradfa.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez x...@wp.pl
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez e....ad@neostradfa.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez ms...rt@gmail.com
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez pa...ol@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez be...gy@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez sh...ri@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez n....eg@yahoo.co.uk
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ba...al@poczta.onet.pl
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez pa...ol@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez Sy...rz@autograf.pl
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez Jo...cz@gmail.com
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez ci...ia@gmail.com
Pytanie zadane
Pytanie zadane
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez me...84@gmail.com
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez ew...ka@wp.pl
Pytanie zadane
Pytanie zadane


Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
Nie obraziła się, jest tak zablokowana, że nic do niej nie dociera. Mały nie poczynił żadnych postępów, a mama ma wytłumaczenie, że leniwy, że nie zna ludzi, że się zabawił. Zero kontaktu. Trudno, dałam sygnał, to jej dziecko.
Nie obraziła się po rozmowie, po prostu nie przyjmuje do wiadomości. Moje uwagi były delikatne, ale ona wypiera to bardzo. Tłumaczy, że mały jest leniwy, że się zabawia i dlatego nie reaguje na polecenia, albo że kogoś nie zna.Na każdą sytuację ma 100 wytłumaczeń. A mały nie robi żadnych postępów. Zaraz kończy 2 lata i już inni też przebąkują o jego dziwnym zachowaniu. Matka albo udaje przed sobą, że nie ma problemu, albo przed innymi. Chyba odpuściłam i będę obserwatorem.
Może się obrazi, ale da jej to do myślenia! A to najlepszy moment by zacząć pracować z dzieckiem!
Droga Pani Wiki 20,
to bardzo niepokojące objawy. Powinna Pani uświadomić mamie dziecka, że chowanie głowy w piasek nic nie da. Przy tak wczesnym rozpoznaniu zaburzeń rozwojowych i zastosowaniu odpowiedniej terapii, istnieje ogromna szansa normalny rozwój dziecka w przyszłości.
Proszę o dalsze informacje.
janek1706@tlen.pl
Myślałam o rozmowie, ale po przejrzeniu stron internetowych na ten temat stwierdziłam, że to bardzo ryzykowne. Mamy obrażają się nawet na najbliższe osoby po zwróceniu uwagi. Wiem, że wczesna interwencja jest potrzebna, ale to nie moje dziecko, ani bliskiej osoby. Chyba trzeba poobserwować przynajmniej do 2 lat, ewentualnie potem leciutko zwracać uwagę. Tak naprawdę to wiem, że niewiele mogę pomóc, ale to niepokoi i fajnie jest ,,pogadać,,z osobami postronnymi.
Witam. Uważam, że powinna Pani porozmawiać najpierw z mamą małego. Proszę mi wierzyć czym prędzej tym lepiej, można na razie obserwować dokładnie dziecko tak do 2 latek, jeżeli będzie tak samo to szybko działać.