Zapytaj lekarza

1 , 0 0 9 , 6 3 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Jak dalej postępować z nastoletnim synem?

Mam problem ze swoim nastoletnim synem.Podejrzewam uzależnienie od internetu, telefonu..Na próby zabrania i ograniczenia stosuje "agresję słowną"-próbuje atakować słowami..Nie wywiązuje się z żadnych obowiązków domowych-a jego obietnice i dotrzymywanie słowa-to fikcja...Ostatnio każda próba rozmowy kończy się kłótnią..Proszę o jakiekolwiek wskazówki-jak dalej postępować...Z góry dziękuję za pomoc. Magda
KOBIETA, 41 LAT 6 miesięcy temu

W tej sytuacji, szczególnie, gdy podejmowane przez Państwa próby rozwiązania problemu i sytuacji nie przyniosły oczekiwanego rezultatu- warto zgłosić się do psychologa, psychoterapeuty rodzinnego. Specjalista nie tylko pomoże Wam lepiej rozumieć siebie nawzajem, jaśniej się komunikować, ale przede wszystkim umiejętnie i skutecznie stawiać granice itp Zachęcam do działania i podjęcia terapii rodzinnej.

Psycholog i psychoterapeuta. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego.
umów wizytę 0

Z Pani opisu wynika, że chłopiec jest uzależniony i to jest już bardzo poważna sprawa. Ale zadajmy sobie pytanie: "kto doprowadzić i spowodował to uzależnienie?" - nikt inny tylko rodzice: matka i ojciec, którzy pozwolili z różnych powodów (brak czasu dla dziecka, lenistwo, niechęć do niego itp.) do tego uzależnienia. A teraz obwiniają dzieciaka (nastolatka) o arogancje i wszystko co najgorsze.
Chłopak jest w okresie rozwojowym w którym jest konieczny przykład ojca. proponuję, aby ojciec znalazł dla syna dużo czasu i zainteresował się jego problemami. Wycieczki, jazda na rowerze, wspólne sprzątanie mieszkania, samochodu, jeżeli potrzeba wspólne remonty domu, chodzenie na mecze, na wszystkie zajęcia gdzie ojciec może być przewodnikiem i mentorem - mama musi się teraz wycofać. Nie trzeba krzyczeń, awanturować się i wyzywać; trzeba rozmawiać proponując inne zajęcia i i tworzyć nowe zainteresowania. Jeżeli w życiu chłopca brakuje ojca to może być to wujek, dziadek, starszy brat lub nawet korepetytor.
Życzę powodzenia. Ale najlepiej zgłosić się do rodzinnego psychoterapeuty.

Pozdrawiam serdecznie,
Alicja Maria Jankowska
http://psychoterapie-szczecin.pl

umów wizytę 0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Strefa Kobiety