Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Kobieta, 28 lat

Witam,
w 32 dniu cyklu byłam na usg, bo od 3 dni spóźniał mi się okres i miałam usg i wyszło, że mam endometrium grubości 14 mm jednorodne echogeniczne. Takie same miałam rok temu w 17 dniu cyklu jak robiłam usg. Trzon macicy w przodopochyleniu, jednorodne echogenicznie, wielkości i kształtu prawidłowego o wymiarach 48 -45- 50 mm. Jajnik prawy jednorodny echogenicznie o strukturze prawidłowej jajnik lewy jednorodny echogenicznie o strukturze prawidłowej , zawiera pęcherzyk 34 mm. uwagi i zalecenia : próba P. i cykle mam raczej 29, 31 dn.

Dostałam d******** 3 razy 1 tabletka przez tydzień, dziś wzięłam rano ostatnią tabletkę, a okresu jak nie było tak nie ma . Martwię się, ciążę raczej z mężem wykluczam ponieważ się zabezpieczamy, a poza tym dodatkowo obserwuje dni płodne . Testu nie robiłam, lekarz też raczej wyklucza ciążę, kazał przyjść za 2 tyg., jeśli się miesiączka nie pojawi.
Nie wiem co mam myśleć, czy jeśli ten pęcherzyk był w jajniku to jednak mogę podejrzewać ciążę?I czy lekarz mimo tego, że robił usg i widział pęcherzyk, mógł zobaczyć już ciążę? I kiedy byłoby ja widać na usg? I po jakim czasie od stosowania d****** powinnam dostać tą miesiączkę, czy w trakcie czy po skończeniu tabletek?
Bardzo się martwię i czy jednak mam zrobić test i czy to, że brałam d******* nie zaburzy wyniku testu?
Z góry dziękuję, czekam na odpowiedź, Patrycja Grzybowska

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Lek. Magdalena Kowalska 57
Lek. Magdalena Kowalska Stażysta/Rezydent, Warszawa Mokotów

Droga Pani!

Na początku pragnę Państwa uspokoić, nie jest to zapewne ciąża. Cechy wczesnej ciąży zauważalne są w badaniu ginekologicznym bardzo wcześnie. Również w badaniu ultrasonograficznym byłaby już widoczna - echo jaja płodowego widać już w 5-tym tygodniu ciąży licząc od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Mimo to, nigdy nie wadzi wykonać test ciążowy z moczu - przyjmowanie podanego leku nie wpływa na jego wiarygodność.

Obraz usg wykonywanego w 32 dniu cyklu wskazuje, że nie doszło jeszcze do owulacji (niepęknięty pęcherzyk) i to jest powodem przedłużenia się aktualnego cyklu. Polega to na tym, że pęknięcie pęcherzyka powoduje uwolnienie komórki jajowej, w miejscu po pęcherzyku tworzy się ciałko żółte produkujące progesteron, hormon drugiej fazy, tzw. lutealnej. Jeśli nie dojdzie do zapłodnienia ciałko żółte obumiera, poziom progesteronu spada gwałtownie, powodując zmiany inwolucyjne w błonie śluzowej macicy powodujące jej złuszczenie i wystąpienie krwawienia. Tak więc brak owulacji wtórnie powoduje brak krwawienia lub jego przesunięcie się w czasie.
Lek który Pani dostała jest syntetyczną postacią progesteronu i wywołuje w podobny sposób miesiączkę, która powinna nastąpić w przeciągu 2-3 dni po zakończeniu przyjmowania leku.
Proponuję zgłosić się do ginekologa zgodnie z zaleceniem - za 2 tygodnie od ostatniej wizyty jeśli krwawienie nie wystąpi.

Pragnę Panią uspokoić - tego typu pojedyncze przypadku przedłużającego się cyklu zazwyczaj nie świadczą o niczym niepokojącym i są przejściowe, proponowałabym jednak mieć wzmożoną uwagę i w razie powtarzania się tego problemu przez kilka kolejnych cykli zwrócić się z nim powtórnie do ginekologa.

Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Podobne pytania