Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Mężczyzna

W poniedziałek rano na piersi pojawił mi się rumień. Był czerwony na obrzeżach i blady w środku, miał średnicę ok. 5 cm. Nie widziałam, żeby coś mnie tam ugryzło, nie znalazłam również kleszcza. Dodam tylko, że chodziłam po lasach i parkach, więc było jednak prawdopodobieństwo ugryzienia. Przez trzy dni chodziłam po lekarzach i nikt nie potrafił jednoznacznie stwierdzić, co to jest.

Dopiero na oddziale chorób zakaźnych lekarz mnie zdiagnozował - podejrzenie boreliozy. Przepisał mi ponad trzytygodniową kurację antybiotykową. Jednak rumień zaczął się zmieniać, zaognił się i zaczęły na nim wyskakiwać malutkie ropne bąbelki. Poszłam do dermatologa, który przepisał mi krem. Powiedział, że takie zaognienie może być mocną reakcją obronną organizmu na to, co kleszcz tam "zwrócił".

Dzisiaj mam tam już krwawiącą rankę, a cały rumień strasznie mnie boli i mam wrażenie jakby poparzenia. Nie swędzi mnie to. Nie dotykam tego wcale, a rumień robi się coraz brzydszy. Proszę o radę, czy rumień pokleszczowy występuje również w tak dziwnej postaci? Załączam zdjęcie: http://pokazywarka.pl/rumien1/.

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Dr n. med. Małgorzata Salamon 46
Dr n. med. Małgorzata Salamon Dermatolog, Łódź Górna 46 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę

Aby potwierdzić rozpoznanie boreliozy, niezbędne jest oznaczenie przeciwciał w klasie IgG i IgM. W innym przypadku możemy tylko podejrzewać zarażenie boreliozą.

Zdjęcie załączone wydaje się nie wskazywać na boreliozę (rumień wędrujący), ale zdecydowanie polecam wykonanie ww. badań! Proszę także o wykonanie badania mykologicznego ze zmiany.

Podobne pytania

lekarzy jest teraz online

Zapytaj lekarza
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500