Zapytaj lekarza

1 , 0 2 2 , 2 8 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Szybkie denerwowanie się i zazdrość a szanse na przetrwanie związku

Witam. Około roku temu zostawiła mnie dziewczyna po kilkuletnim związku. Od tamtego czasu mam problemy z nerwami. Jestem człowiekiem który tłumi wszystko w sobie ale potrafię też pęknąć i rozpłakać się jak dziecko. Przez cały czas się spotykaliśmy i teraz znów jesteśmy razem. Ja dużo pracuje i nie mam czasu na nic. Potrafię się zdenerwować w każdym momencie. Wtedy się nie odzywam, zaciskam zęby i nerwowo ruszam nogami. Ten problem pojawia się nagminnie. Dodatkowo jestem bardzo zazdrosny. Pozdraw
MĘŻCZYZNA, 27 LAT ponad rok temu

Pierwsze oznaki zaburzeń pamięci

Wszystko chyba zostało napisane. Sam Pan stwierdza, że "wszystko w sobie tłumi", ale może też "pęknąć i rozpłakać". Mechanizm jest bardzo prosty - im więcej człowiek w sobie tłumi (emocji, przekonań, doświadczeń), tym trudniej jest utrzymać te stłumione elementy - bez zdrowego, racjonalnego przeżycia emocji mogą one nagle (tłumione) wybuchnąć w sposób absolutnie niekontrolowany - czy to w postaci płaczu, czy złości. Podam może trochę brzydką metaforę, ale bardzo obrazującą ten system: jeżeli wrzucamy do kosza na śmieci dużo pełnych worków i co jakiś czas wypróżniamy ten kosz do kontenera - wtedy nie ma problemów. Jeżeli jednak wrzucamy do kosza śmieci, wrzucamy, wrzucamy, wrzucamy, ale nie opróżniamy go do kontenera co jakiś czas - wtedy śmieci zaczną z tego kosza wypadać, bo się nie mieszczą. Tak samo jest z tłumionymi emocjami - do pewnego momentu człowiek może je tłumić i mieśćić w sobie, ale w pewnym momencie granica już jest przekroczona i emocja zaczyna "wypadać" jak te śmieci z kosza. Zazwyczaj właśnie jest to złość, czy smutek... Zatem - reasumując moją przydługą odpowiedź - musi Pan popracować nad tym, aby nie tłumił emocji. Jeżeli dzieje się coś w Pana życiu - nie zamykać tego w sobie: lepiej jest to omówić z kimś (partnerką, przyjacielem), a nawet przeżyć w całość niżeli upychać do wewnątrz. Jeżeli samodzielnie nie jest Pan w stanie poradzić sobie z tym mechanizmem polecam udać się na konsultację psychologiczną, gdzie specjalista omówi z Panem ten problem i pokaże jak go rozwiązywać. Pozdrawiam.

0

odpowiedź na portalu niewiele pomoże,polecam konsultacje u DOŚWIADCZONEGO TERAPEUTY.pozdrawiam serdecznie Violetta Ruksza

Psycholog kliniczny, psychoterapeuta.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Strefa Kobiety
Ważne tematy