Kobieta

Witam, od kilku miesięcy mam ślinotok. Raz występuje większe wydzielanie śliny, takie że trudno nawet cokolwiek powiedzieć, innym razem da się je opanować. Jest to bardzo uciążliwe i ogranicza kontakty międzyludzkie. Widzę po sobie, że zaczynam się izolować od ludzi. Wygłoszenie jakiegokolwiek przemówienia jest dla mnie rzeczą prawie niemożliwą. Sama nie wiem jak to się zaczęło... Pamiętam, że kiedyś jak siedziałam obok takiej dziewczyny, która też przełykała ślinę (dało się to usłyszeć) i ja zaczęłam robić to samo. Wyglądało to tak, jakbym "zaraziła" tego od niej. Teraz kiedy tylko usłyszę, jak ktoś przełknie ślinę, nie umiem zatrzymać wydzielania mojej śliny. Nasiliło się to tak bardzo, że prawie od kilku miesięcy mam z tym wielki problem. Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam sucho w ustach. Czasem czuje jakbym miała odkręcony kurek w gardle. Wydaje mi się, że mój problem ma podłoże psychiczne i że za to wszystko moja podświadomość jest odpowiedzialna... Jak mam sobie z tym poradzić? Czy są jakieś "domowe" sposoby, albo jakieś zioła? Lub czy powinnam jakoś zmienić myślenie? I jak mam to zwalczyć, jeśli faktycznie jest to problem o podłożu psychicznym? Proszę o pomoc.

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Lek. Agnieszka Jamroży 73
Lek. Agnieszka Jamroży Psychiatra, Legionowo 73 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę
Edytuj odpowiedź

Witam serdecznie.

Ślinotok może mieć podłoże psychiczne. Warto jednak skonsultować problem ze stomatologiem oraz lekarzem rodzinnym, aby wykluczyć inne przyczyny.

Jednym ze sposobów radzenia sobie ze ślinotokiem może być stosowanie naparów szałwii i melisy.
Częste przełykanie śliny stymuluje jej wydzielanie - w przypadku, gdy poczuje Pani, że problem powraca, najlepiej odwracać uwagę. Proszę przypomnieć sobie, w jakich sytuacjach udaje się Pani „opanować”.

Warto również zastanowić się, czego najbardziej się Pani obawia jakie ma Pani wyobrażenia związane z nadmiernym wydzielaniem śliny? Następnie należy wyobrazić sobie, jak mogłaby Pani poradzić sobie, gdyby ten najgorszy scenariusz się spełnił.

Prawdopodobne jest również, że najbardziej obawia się Pani kompromitacji, ośmieszenia itp., dlatego unika Pani obecnie publicznego przemawiania. Unikanie nasila problem, ponieważ nie zdobywa Pani wówczas doświadczenia poradzenia sobie, mimo swoich obaw.
W zaburzeniach lękowych to, czego się obawiamy jest dokładnie tym, co powinniśmy zrobić. Proponuję również, aby spróbowała Pani technik relaksacyjnych, np. opartych na relaksacji mięśniowej.

Informacje na ten temat może pani znaleźć w sieci, dostępne są obecnie książki i płyty zawierające szczegółowe instrukcje. Efekty relaksacji są widoczne tylko wtedy, gdy jest ona systematycznie trenowana, proszę więc nie zniechęcać się początkowymi niepowodzeniami. Warto zaplanować na ten cel np. pół godziny wieczorem.

Z pozdrowieniami

 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Witamy serdecznie!

Zebraliśmy dla ciebie dodatkowe informacje dotyczące tematów poruszanych w pytaniu. Skorzystaj z linków poniżej, aby dowiedzieć się więcej:

  • Neurologia – Neurologia to dziedzina medycyny zajmująca się schorzeniami obwodowego i ośrodkowego układu nerwowego. Jest silnie spokrewniona z psychiatrią i polega na odkrywaniu przyczyn uszkodzenia systemu neuronalnego. Domeną psychiatrii są z kolei choroby, których podłoże stanowi biochemiczne zaburzenie funkcjonowania mózgu jako całości.
  • Nerwica – Zaburzenia lękowe, czyli nerwice, to najczęściej występujące zaburzenia psychiczne, które dotykają wiele osób w wieku od 25 do 45 lat. Nerwica powoduje, że konkretne sytuacje wywołują u osoby chorej irracjonalny lęk, ale nie zaburzają odbioru rzeczywistości (tzn.

Nasi lekarze odpowiedzieli też na kilka podobnych pytań innych użytkowników:

Wyszukaj lekarza po opiniach