Chcę się zabić, mam depresje, nienawidzę swoich rodziców! Pomocy!

Mam 13 lat. Nienawidzę swojego domu, który jest brzydki i zaniedbany, panuje w nim nieporządek. Nie znoszę swoich rodziców - mama w ogóle mnie się nie pyta jak się czuję, nie zabiera mnie nigdzie, krzyczy na mnie za to, że chcę się zabić, a tata ciągle przeklina. Rodzice w ogóle nie poświęcają mi uwagi, poświęcają ją mojemu bratu i głupiemu kotu, na którym ciągle się wyżywam, tzn. krzyczę na niego bez powodu, a brata nienawidzę (ma 18 lat), bo rodzice zajmują się głównie nim.

Ostatnio podcinałam sobie żyły, celowo wsadzałam spinkę do gniazdka, żeby prąd mnie zabił, ale to nic nie dało... Wydaje mi się, że jedyne wyjście to wrzucić sobie włączoną suszarkę do wody podczas kąpieli, ale to nie wszystko! Do szkoły chodziłam do klas 0-3 z koleżankami i było wszystko w porządku nieźle się uczyłam w ogóle, a do 4 klasy trzeba było iść do nowej szkoły. I wtedy się zaczęło... Nie znalazłam koleżanek, na półrocze przeniosłam się do nowej szkoły, a tam mnie wyzywali i było jeszcze gorzej, więc przedawkowałam na sen, ale tata zadzwonił po karetkę i mnie uratowali. Potem poszłam do szpitala psychiatrycznego na miesiąc i wyszłam zdrowa. Do piątej klasy rodzice przenieśli mnie do szkoły, gdzie są moi przyjaciele i wszystko było OK.

W szóstej klasie zaczęłam się ciąć, głowa mnie bez przerwy bolała i byłam zmęczona (tak do dziś) i dostałam leki. Leki nic nie dały, tylko przytyłam, więc musiałam znowu pójść do szpitala i wyszłam niby zdrowa, ale później było znowu źle - zaczęłam się ciąć (napisałam na początku już o tym czemu) i teraz idę do gimnazjum. Idę do tej szkoły gdzie nie ma moich przyjaciół i mnie wyzywali. Strasznie się boję. I przez to planuję do końca wakacji się zabić. Chciałabym iść do szkoły z internatem, ale mama twierdzi, że mam za słabe oceny i mnie nigdzie nie przyjmą. Jutro idę do psychiatry pogadać. Pomocy! Co robić?

Pytanie zadane 19-08-2010r. o 19:48
 Redakcja abcZdrowie porady udziela Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie.pl to zespół doświadczonych i zaangażowanych osób, z których wielu to eksperci z dziedziny medycyny, dla których dbałość o zdrowie to priorytet.

Porada eksperta

Pamiętaj, że z każdej sytuacji jest wyjście. Pomocy możesz szukać
wśród bliskich i przyjaciół. Dodatkowo zawsze możesz liczyć na
profesjonalną pomoc w izbie przyjęć szpitala psychiatrycznego lub
każdego innego szpitala.

Skorzystaj z wybranego telefonu zaufania aby uzyskać pomoc psychologa:

POMOC OFIAROM PRZESTĘPSTW
tel. 022 635 77 05 lub tel. 022 635 77 62
00-225 Warszawa, ul. Zakroczymska 6
Dni i godziny przyjęć specjalisów: poniedziałek od 10 do 18, wtorek -
piatek godz. 8 - 16
Urząd Miasta st. Warszawy zadbał o stworzenie Zespołu ds. Pomocy
Ofiarom Przestępstw. Pomoc prawna i psychologiczna świadczona jest
bezpłatnie osobom poszkodowanym w wyniku przestępstw przeciwko życiu i
zdrowiu.

TOWARZYSTWO POMOCY MŁODZIEŻY
tel. 022 635 54 67
w godz. 14.00 - 18.00

DLA OSÓB DOŚWIADCZAJĄCYCH DEPRESJI
tel. 022 838 34 96
Stowarzyszenie ISKRA przy ośrodku Nowolipie
czwartek w godz. 17.00 - 19.00

MŁODZIEŻOWY TELEFON ZAUFANIA
tel. 192 88, www.mtz.waw.pl
czynny w dni powszednie

ALKOHOL NISZCZY CIEBIE, TWOJĄ RODZINĘ - ZADZWOŃ !
tel. 022 853 52 22
Fundacja Dominik - dyżur psychologa
środa, piątek w godz. 16.30 - 19.30

BEMOWSKI TELEFON ZAUFANIA
tel. 022 664 15 58
Problemy rodzinne i osobiste, poniedziałek - piątek w godz. 14.00 - 20.00
# Ośrodka Pomocy Społecznej
tel. 022 638 87 38
w godz. 22.00 - 6.00

BIURO SŁUŻBY KRAJOWEJ AA
tel. 022 828 04 94
poniedziałek - piątek w godz. 8.00 - 16.00

REGION WARSZAWA AA
tel. 022 616 05 68
poniedziałek - piątek w godz. 16.00 - 21.00

CENTRUM PRAW KOBIET
tel. 022 652 01 17
w godz. 10.00 - 15.00

DLA DIABETYKÓW
tel. 0800 401 061
Infolinia medycznej firmy Hand Prod w godz. 9.00 - 16.00

DLA DZIECI I MŁODZIEŻY DORASTAJĄCEJ I DOROSŁEJ
tel. 022 672 52 26
Fundacja Lepszy Świat

DLA DZIECI I NASTOLATKÓW ZANIEDBANYCH, SEKSUALNIE WYKORZYSTYWANYCH
KTÓRYCH RODZICE PIJĄ
tel. 022 827 61 72
Stowarzyszenie OPTA
poniedziałek - piątek w godz. 15.00 - 18.00

DLA GEJÓW , LESBIJEK I ICH BLISKICH
tel. 022 628 52 22
Telefon zaufania dla lesbijek, gejów i ich bliskich Polskiego
Towarzystwa Pomocy Telefonicznej
wtorek: tel. zaufania Grupy Chrześcijańskiej, 18.00-21.00
środa: tel. zaufania dla lesbijek 18.00-21.00
czwartek, piątek: tel. zaufania dla gejów 18.00-21.00

DLA KOBIET
tel. 022 635 93 92
Wsparcie Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
poniedziałek - piątek w godz. 16.00 - 20.00

DLA KOBIET W CIĄZY
tel. 022 624 20 68 lub tel. 0602 285 444
poniedziałek - piątek w godz. 9.00 - 18.00

DLA KOBIET W CIĄZY I MATEK MAŁYCH DZIECI
tel. 022 635 10 11
poniedziałek - piątek w godz. 10.00 - 15.00
# Biuro interwencji
tel. 022 635 30 92
w godz. 10.00 - 14.00

DLA OSÓB UZALEŻNIONYCH OD ALKOHOLU I DOZNAJĄCYCH PRZEMOCY W RODZINIE
# wsparcia udzielają pracownicy OPS Wola
tel. 022 654 16 61, tel. 022 654 50 21
poniedziałek - piątek w godz. 9.00 - 19.00
# wsparcia udzielają pracownicy OPS Żoliborz
tel. 022 833 15 21 w.115

DLA OSÓB W TRUDNEJ SYTUACJI ŻYCIOWEJ
tel. 022 828 12 95
Biuro Porad Obywatelskich
poniedziałek w godz. 10.00 - 19.00 wtorek - piatek w godz. 9.00 - 17.00

DLA OSÓB Z PROBLEMEM ALKOHOLOWYM
tel. 022 842 26 00
Polskie Towarzystwo Pomocy Telefonicznej
poniedziałek - piatek w godz. 15.00 - 20.00

DLA OSÓB Z PROBLEMEM CHOROBY ALKOHOLOWEJ
tel. 022 869 02 86
Wsparcie Fundacji Trzeżwościowej Klucz
poniedziałek - piątekt w godz. 11.00 - 19.00 sobota godz. 11.00 - 15.00

DLA RODZIN I OPIEKUNÓW OSÓB Z ZESPOŁEM DOWNA
tel. 022 635 50 40
poniedziałek - piątek w godz. 8.00 - 16.00

DLA RODZIN OSÓB ZAGINIONYCH - Fundacja ITAKA
tel. 022 654 70 70
poniedziałek - czwartek w godz. 17.00 - 21.00

DLA RODZIN Z PROBLEMEM NARKOTYKOWYM
tel. O801 109 696 tel. 022 844 44 70
Poradnia Profilaktyczno-Społeczna "Powrót z U"
Warszawa ul.Puławska 120/124
poniedziałek - sobota w godz. 10.00 - 20.00

DLA SENIORÓW
tel. 022 643 64 91, tel. 022 644 16 56
Wsparcie "Aktywny Senior"
poniedziałek - piątek w godz. 10.00 - 20.00

DLA ZAGROŻONYCH PRZEZ SEKTY
tel./fax: 022 543 99 99, email: warszawa@sekty.net Adres poczty
elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W
przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Dominikański Ośrodek Informacji o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych
02-741 Warszawa, ul. Dominikańska 2
dyżur: Wtorek 17.00 - 19.30.

GDY TWOIM PROBLEMEM JEST CIĄŻA
tel. 022 628 95 24
Fundacja Pro Familia
poniedziałek - piątek w godz. 10.00 - 18.00

FUNDACJA PRZECIWKO PATOLOGIOM
tel. 0800 151 121
poniedziałek - piątek w godz. 9.00 - 21.00, sobota - niedziela w godz.
10.00 - 20.00

EDUKACJA. PRACA
tel. 022 629 63 34
Bezpłatne porady Młodzieżowej Agencji Informacyjnej
poniedziałek - piątek w godz. 11.00 - 17.00

LA STRADA
tel. 022 628 99 99
Fundacja przeciwko Handlowi Kobietami
Dyżur w języku rosyjskim wtorek w godz. 9.00 - 21.00, środa w godz.
14.00 - 20.00

LINIA ŻADNYCH PYTAŃ
tel. 022 654 70 70
Dla zaginionych, którzy chcą dać znak życia
piątek w godz. 17.00 - 21.00

LOW
tel. 0504 38 19 16
Lokalny Ośrodek Wsparcia dla Ofiar Przestępstw, ul. Zwierzynieckiej 8a
czekają na ciebie psychologowie, prawnicy, pedagodzy oraz pracownicy socjalni.
Jeden z psychologów jest do dyspozycji osób rosyjskojęzycznych.
W poniedziałek, wtorek oraz czwartek przedstawiciele LOW zapraszają w
godzinach od 10 do 21, w środę od 15 do 21, w piątek od 9 do 21, a w
sobotę od 11 do 14.

MAZOWIECKIE TOWARZYSTWO RODZIN I PRZYJACIÓŁ DZIECI UZALEŻNIONYCH - "Powrót z U"
tel. 022 844 44 30
Poradnia Profilaktyczno-Rehabilitacyjna Warszawa ul.Sobieskiego 112
przyjmuje osoby uzależnione i współuzależnione od narkotyków i alkoholu
poniedziałek - piątek w godz. 9.00 - 18.00, sobota w godz. 10.00 -
15.00, niedziela w godz. 11.00 - 14.00

MOKOTOWSKI OŚRODEK PRZECIWDZIAŁANIA UZALEŻNIENIOM
tel. O800 479 064 lub tel. 022 646 82 99
codziennie w godz. 9.00 - 20.00

NARKOTYKI - NARKOMANIA
tel. 0801 199 990
Ogólnopolski Telefon Zaufania
codziennie w godz. 16.00 - 21.00

NARODOWA KOALICJA DO WALKI Z RAKIEM
Infolinia tel. 0800 464 884
Biuro tel. 022 646 9696

NIEBIESKA LINIA
tel. 0 800 120 002, www.niebieskalinia.info
Infolinia Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie
czynne pon-sob 10.00-22.00, niedziela i święta 8.00-16.00.
Telefon prawny: tel. 022 666 28 50 poniedziałek i wtorek od 17.00-21.00

ONKOLOGICZNY
tel. 022 822 56 94
Polski Komitet Zwalczania Raka
poniedziałek - wtorek , czwartek w godz. 13.00 - 16.00

POLICYJNY TELEFON ZAUFANIA
tel. 0800 120 226

POMARAŃCZOWA LINIA
tel. 0801 140 068
Pomaga rodzicom, których dzieci upijają się
codziennie w godz. 16.00 - 21.00

PORADNIA MŁODZIEŻOWA I RODZINNA TOWARZYSTWA ROZWOJU RODZINY
tel. 022 828 61 92
poniedziałek - piątek w godz. 15.00 - 20.00

PORADNIA POMOCY PALĄCYM
tel. 0 801 108 108
Infolinia Centrum Onkologii i Fundacji "Promocja Zdrowia
poniedziałek - piątek w godz. 16.00 - 20.00

PUNKT INFORMACYJNO-KONSULTACYJNY DLA MIESZKAŃCÓW PRAGI-POŁUDNIE
tel. 022 671 51 41
Z problemem alkoholowym i ich rodzin, osób uwikłanych w przemoc w
rodzinie (doznających, stosujących i świadków), osób będących w
sytuacji kryzysowej.
Możliwość bezpłatnego spotkania z psychologiem, pedagogiem, terapeuta
uzależnień, prawnikiem (sprawy rodzinne),

RUCH POMOCY RODZINIE
tel. 022 621 03 67
poniedziałek - piątek w godz. 10.00 - 17.00

SKŁÓCONE MAŁŻEŃSTWA , PROBLEMY MŁODZIEŻY I OSOBISTE
tel. 0606 290 124
ks.Stanisław Snarski (całą dobę)

STOP
tel. 022 621 35 37
Centrum Praw Kobiet dla kobiet dotkniętych przemocą i dyskryminacją
Dyżurny psycholog: wtorek , środa , piątek w godz. 10.00 - 15.00
Dyżurny prawnik: poniedziałek w godz. 10.00 - 13.00 czwartek w godz.
11.00 - 14.00

STOWARZYSZENIE AMAZONEK "ŻONKIL"
Telefon Zaufania tel. 022 424 47 42
dla kobiet przed i po operacji raka piersi
czynny w poniedziałek godz. 11 - 13

STOWARZYSZENIE OBRONY PRAW OJCA
tel. 0601 206 807, strona www
Zarząd Główny - Stowarzyszenie Obrony Praw Ojca
Spotkania odbywają się: w każdy poniedziałek od godz. 16:30 - 19:00

STOWARZYSZENIE POMOCY OSOBOM Z CHOROBĄ ALZHEIMERA
tel. 022 622 11 22
wtorek, czwartek w godz. 15.00 - 17.00

STOŁECZNE STOWARZYSZENIE OSÓB Z CHOROBĄ PARKINSONA
tel. 022 602 18 88
wtorek, czwartek w godz. 11.00 - 15.00

STRAŻ GRANICZNA
tel. 0800 422 322
Rejestruje informacje o naruszeniach prawa przez funkcjonariuszy SG i
o nielegalnym pobycie cudzoziemców w Poisce itp.

UZALEŻNIENIA
tel. 022 823 65 31
Telefon gminy Centrum i Poradni Profilaktyki i Terapii Uzależnień Monar
w godz. 9.00 - 21.00

WENEROLOGICZNY I AIDS
tel. 022 629 74 70
Telefon Instytutu Wenerologii AM
Konsultacje: poniedziałek - niedziela godz. 16.00 - 21.00 wtorek -
czwartek godz. 14.00 - 17.00
# Porady i informacje nt. HIV/AIDS
tel. 022 621 33 67
poniedziałek, środa w godz. 13.00 - 19.00 wtorek, czwartek - piątek w
godz. 10.00 - 16.00

ŻYDOWSKI
tel. 022 652 21 44
Telefon Forum Żydowskiego dla osób mających problemy z pochodzeniem
czwartek w godz. 17.30 - 20.00

Artykuły na ten temat:
Porozmawiaj o tym na Forum Zdrowie »

Komentarze (27)

Wyloguj
~paulina czarnecka
~paulina czarnecka

mam podobny problem ale mam młotszego brata :( też mam ochote sie zabić
ale nie zabij się mimo tego że chcesz bo...tak naprawde to nie wiem ale chce ci powiedzieć że zadz. pod nr 116-111 to telefon zaufania dzieci i młodzieży bezpłatny powodzenia

Odpowiedz
~Katalończyk
~Katalończyk

Nie rób tego! Popełnisz najgorszy błąd. Ja też mam takie problemy. Już nie raz myslałem o samobójstwie ale zawsze jak o tym myśle mam w oczach płaczącą rodzinę. ogólnie jestem pesymistą. Uwierz mi, to jest taki wiek. Daj sobie szanse. Znajdziesz męża założysz rodzinęi będzie ok ;]

Odpowiedz
~przemekk912
~przemekk912

Dziewczyno myśl realistycznie nie zabijaj się tylko z tego powodu że wszyscy cie odrzucili bądź silna skończ szkołę wyprowadź się potem z domu zamieszkaj w innym mieście znajdź chłopaka i ułóż sobie życie na nowo.
Ja też miałem wiele razy doła ale fakt że jest optymistą pozwolił mi przetrwać ten okres nigdy nie myślałem o samobójstwie zawsze starałem się iść prosto przed siebie postawiłem sobie jeden warunek że choć gdyby nie wiem co się działo nie załamie się i będę twardy na razie się udaje nie wiem jak będzie dalej.
I mam prośbę nie popełniaj samobójstwa bo to nie rozwiąże twoich problemów tylko je pogorszy jeżeli wmówisz sobie ze jesteś silna to przeżyjesz wszystko więc nie marnuj sobie życia które dopiero się zaczęło z tego powodu że wszyscy cie odrzucili jeżeli chcesz porozmawiać to napisz na moje gg porozmawiamy i zobaczysz ze wszystko będzie ok:)

Odpowiedz
~Kaskadere
~Kaskadere

Cześć jestem Aga. Nie miałam dzieciństwa, bo zniszczyli mi je dorośli...
Głównie ojciec, który mnie bardzo bił i wykorzystywał mnie seksualnie.
Prawie każdy dzień był dla mnie koszmarem.
Teraz mam 21 lat i zaczynam cieszyć się życiem.
14.07 to co robił mi ojciec zgłosiłam na Policję. ;-)
Nie zabijaj się, bo świat jest piękny, tylko czasem tego piękna trzeba poszukać.
Ja je odnalazłam.
Nie dokuczaj kotkowi, nie krzycz na niego.
Bo on ma uczucia, boi się.
Przytul go, on Ciebie potrzebuje. ;-)
Wejdź na mój blog i poczytaj może Ci pomoże.
Jeżeli chcesz to napisz do mnie.
Pozdrawiam serdecznie.
Aga

Odpowiedz
~żelka273
~żelka273

bez przerwy się kłócę a nie wiem jak do tego dochodzi.
Też się tnę bo to sprawia mi przyjemność,nienawidzę rodziców.
Nienawidzę też swojego życie wgl po co tu jestem?
Ale rozumiem cię doskonale...

Odpowiedz
~DiAbLo1995o
~DiAbLo1995o

OO ludzie co wy wypisujecie. Ja się próbowałem utopić nawet powiesić :( i zawsze w tym momęcie ktoś się znalazł koło mnie.mama mi zmarła parę lat temu ojciec miał mnie .... zawsze najważniejsza była starsza siostra.Byłem zamkniętym w sobie chłopcem,ale czas leczy rany :) chodziłem do klasy w której miałem problemy i gdy się przeniosłem wszystko się zmieniło na lepsze :D trzeba mieć silną wole i trzeba chcieć żyć :P Ja rozumiem co osoby które piszą na tym poście przeżywały :0 pozdrawiam all:DD

Odpowiedz
~JustMeJustMe
~JustMeJustMe

Wszyscy opowiadacie o tym jakie to głupie i bez sensu jest odebranie sobie życia. Ale niektórzy nie potrafią po prostu żyć. Dlaczego się żyje? Żeby żyć. A może ktoś chce umrzeć zęby nie żyć... To nie zależy od was, tylko od tej osoby. Wy możecie doradzić, ale i tak on/ona zrobią to co chcą. A jeśli przychodza tutaj o porade na temat samobojstwa, to nie sa na niego gotowi.

Odpowiedz
~bartek1111
~bartek1111

Ja też mam ochotę się zabić, nie nawidzę swojego domu, nie nawidzę swojej pojebanej starej, która nic innego nie umie niż tylko krzyczeć i grozić że mnie wyjebie z domu, ja się z nią kłócę że naślę na nią gliny i prokuratora, raz już prawie mnie chciała wyjebać ale włączył jej się mózg. Naprawdę jestem coraz bliżej załamania nerwowego, już mam ochotę się zabić ale nie mogę, nie potrafię, nie wiem jak to zrobić

Odpowiedz
~Imię
~Imię

Witajcie i posłuchajcie mam lat 17 też mam ochotę się zabić i powiem wam jedno szczere zdanie a mianowicie :
Dobrze robicie że chociaż potraficie o tym o tym porozmawiać ja nie potrafię życie mi się wali i nie raz planowałem jak ma to wyglądać lecz każdy z was zna to doświadczenie że jak się wyżali zawsze trochę lepiej, u mnie wręcz przeciwnie ja sobie z tym nie radzę. Tak naprawdę większość z was ma od 12 do 16,17 lat ale każdy z was powinien w końcu zrozumieć że śmierć do niczego nie prowadzi, śmierć jest "ostatnią deską ratunku".
Naprawdę ze wszystkiego jest wyjście np. ktoś z was opowiadał że nie może dogadać się z rodzicami moja rada jeżeli jesteś kobietą weź mamę na spacer czy podczas gdy będziecie we dwoje porozmawiaj z nią szczerze powiedz jej co czujesz i czego ci brakuje jakiego uczucia czy bezpieczeństwa czy może miłości albo ciepła rodzinnego domu. Pamiętajcie nie zawsze rodzice potrafią zadbać o wszystko czasami trzeba im pomóc nie zawsze musicie tylko wymagać dajcie coś od siebie pokażcie że wam zależy. Apropo cięcia się jest to głupota ponieważ w przyszłości spodziewam się że nawet w nie dalekiej przyszłości będziecie tego żałowali rodzice również się martwią lecz nie wszyscy to okazują tak jak my tego byśmy chcieli. Nie każdego stać naprzykład na lalke barbie albo coś to wiadome zrozumcie też to że niektóre rodziny nie mają nawet na chleb. Zacznijcie rozmawiać ze swoimi rodzicami bądź opiekunami o trapiących was problemach nie pomagajcie tylko wtedy gdy pragniecie czegoś w zamian. "ALE PAMIĘTAJCIE ŻYCIE MA RÓWNIEŻ DOBRE STRONY NP. MIŁOŚĆ, PRZYJAŹŃ RODZINA PRZEMYŚLCIE TO DOKŁADNIE TO CO CHCECIE ZROBIĆ JEST GŁUPOTĄ !! "

Odpowiedz
~makoto90
~makoto90

Nie zwracaj uwagi na tych, któzy Cięnie lubią -
bez powodu, ktrżóy Cię odrzucjają i kpią, bo tak naprawdę gówno rozumieją. Ja pytałam przyjaciół o powody, dla których powinnam żyć... jakoś nikt nie powiedział, że muszę żyć, bo życie jest piękne... Życie jest do dupy, mam szmat lat za sobą... ale zyję z tą myślą już 10 lat - i wierz mi: da sięprzeżyć... skoro byłaś już kilka razy w szpitalu, to znaczy, ze nawet obcym ludziom zależy na ocaleniu Twojego życia...

Żyj dla ludzi, dla których warto żyć,
znajdź chociaż jedną osobę, dla której będziesz żyła... a za kilka lat znajdziesz męża, będziesz miała rodzinę i będziesz żyłą dla nich...

Myśl o tym, co mogłabyś stracić -
wyjazdy, podróże, marzenia... MASZ talent, na pewno, każdy go ma - pomyśl, vco możesz z nim zrobić,

spełniaj marzenia

STAWIAJ sobie cele - zdam egzamin, zdobede stypendium, zdam maturę, zrobie prawko... ja tak żyję już tylmi cylami kilka lat... to one wyznaczają mi limit, ale po kazdym niec poajwaia się nowy,,,
Lej na rodziców - gówno rozumieją, nie wiedzą nic poza czubkiem nosa - ale jak coś pójdzie nie tak, to pukną się w czoło...

zawsze możesz gdzieś wyjechać, schować się, uciec do ludzi, którzy są przygotowani na pomaganie Ci - Centra opieki... śmierć nie jest wyjściem...

POLECAM FILM GIRL INTERRUPTED - mnie zawsze pomaga...

Odpowiedz
~Imię
~Imię

Mam podobnie, mam 13 lat i rodzice mnie nienawidzą, ani matka, ani ojciec, dla obydwóch jestem obojętny, wszystko co się dla mnie liczy, oni próbują zniszczyć. Teraz pisząc to ryzykuje że znowu rozpęta się piekło. Rodzice wiecznie coś mają do mnie - drą się, wyzywają, gdy ich proszę żeby przestali padają słowa: "jeszcze raz to powiedz to ci za******le w ten głupi ryj". W kółko bez przerwy, interesuje ich tylko moja głupia siostra, które zawsze przychodzi do mnie, zaczyna sobie, nawet po twarzy mnie bije, gdy jej oddam w łape którą mnie uderzyła, skarży mamie, która niczym się nie interesuje, tylko gra w te po****ne gry na naszej klasie, i wierzy zawsze jej, tej która wraz z nią gra w te gry i sobie pomagają. Kiedy siostra wyzywa mnie: "ty downie" "ty debilu" "on jest mama psychiczny weź go do psychiatry", a podczas kiedy ja ją wyzwe słabym tekstem np. głomb to ojciec wyjeżdża "ty masz downa że ją bez przerwy wyzywasz?" Ojciec - tylko się na mnie wydziera, krytykuje, i praktycznie całe dnie nic nie robi. Kłóci się nonstop z matką co mnie wkurza, jednak czasami z zemsty w duchu się ciesze że matka chociaż w części może doznać tego co ja.
Próbowałem wszystkiego co pisze - rozmowy, zrozumienia, pomocy, wielokrotnie, jednak na nic to było. Zawsze jestem nierobem, egoistą, siedzę tylko przez kompem. Rozmowy na nic się nie zdawały, nic sobie z tego nie robili, nawet płakałem mówiąc o tym, ciężko mi było o tym mówić, oni nie słuchali mnie, wlepieni w komputer i telewizor. Próbowałem ich zrozumieć, to też g***o dawało, "nie wpier****j się w nie swoje sprawy, pomoc również nie, pomogłem im w czymś, jeden dzień dla nich nie istniałem, czyli nie było wyzwisk, ale od następnego dnia od nowa "tylko przed komputerem" "nierobie" itd.
Myślałem o samobójstwie, ale po dłuższym zastanowieniu się rozsądniejsze było by ich wszystkich zamordować. Wyobrażam sobie tą piękną chwile, możecie myśleć że jestem chory, ja tylko mam dość.
Jednak w szkole jest zupełnie co innego - tam mam spokój, nauczyciele nie do********ją się o byle g***o, koledzy, kumple, spoko, są oczywiście wyjątki ale ja na nich nie zwracam uwagi i jest 10/10.

Znasz mój problem, więc patrząc na Twój to masz wielkiego farta że oni mają Cię tylko w dupie, a nie wyzywają o byle co. Jeśli krzyczą że chcesz się zabić a ich nie interesuje Twoje dobro - nie chcą źle wypaść wśród przyjaciół, nie chcą być przypadkiem w telewizji czy coś takiego. Moi również tak się zachowują, nie jesteś sama.
W Twoim wypadku rozmowa byłaby dobrym rozwiązaniem, jeśli nie pomaga, spróbuj w szkole z pedagogiem czy wychowawcą o tym porozmawiać, tam nie masz się czego obawiać, rodzice może wtedy przejrzą na oczy, bo jeśli kiedyś Cię kochali to ten sposób jest w tej sytuacji jak najbardziej odpowiedni.
Polecam Ci to.

Odpowiedz
~balerina
~balerina

U mnie w domu były tylko wyzwiska, krzyki i awantury. Śmiała się z nas cała okolica i inne mamy nie pozwalały bawić się ze mną swoim dzieciom. Mama zawsze mnie straszyła, wszystkim,że będę nikim w życiu jak nie będę miała dobrych stopni, nazywała to bycie 'byle g*wnem'. Całe życie się bałam. Straszyła od małego, że chłopak bedzie ze mną tylko dla seksu, a potem opowie innym co zrobiłam. Wszyscy mieli się ze mnie śmiać. Wyzwisk takich jak w domu nie słyszałam nigdzie. Takich wymyślnych i strasznych. Przepowiadali mi, że skończę gdzieś tam 'dając sobie w żyłkę', nawet nie wiem dlaczego tak mówili bo ja nic złego nie robiłam. Matka jeszcze codziennie powtarzała jak bardzo mnie kocha i poświęca się dla mnie. Że musi mnie wychowywać i że kiedyś to zrozumiem...oczywiście wychowanie polegało na dalszym straszeniu. Nieustannie mnie krytykowali, nie mogłam niczego powiedzieć bez komentarza albo awantury. Oczywiście skończyłam studia, ale nie potrafie sobie niczego poukładać, kariera zawodowa nie idzie, nie umiem żyć z innymi ludżmi i sama mam problemy w małżeństwie. Jeżeli możesz nie słuchaj i nie bierz do siebie tego co słyszysz. To zmieni Twoje życie i nie dasz sobie rady. Jedyna sensowna rada, koncentruj się na sobie i do przodu, na złość wszystkim.

Odpowiedz
~Czarny Żniwiarz
~Czarny Żniwiarz

@Do chłopaka lat 13, który pisał 11.03.2012 r.:

Siemka!
Słuchaj skoro w szkole czujesz się ok. to tak, jak napisałeś i Ty powinieneś tam szukać pomocy. Oczywiście nie mówię o rówieśnikach, a o kimś dorosłym, jak właśnie - pedagog, choć szczerze mówiąc nie jestem zwolennikiem ich metod, tych szkolnych pedagogów. Na Twoim miejscu spróbowałbym szukać pomocy u jakiegoś nauczyciela, z którym masz dobry kontakt, którego darzysz szacunkiem i zaufaniem. Każdy ma takiego nauczyciela, którego lubi i ten nauczyciel lubi też ucznia. Osobiście uważam, ze powinna to być, jakaś nauczycielka, najlepiej dojrzała, otwarta, rodzinna. Człowiek często potrzebuje po prostu przyjaciela, dojrzałego psychicznie i emocjonalnie, nie zawsze potrzebny nam jest psycholog czy pedagog. A z tego co piszesz wychodzi na to, że Twoi rodzice są uzależnieni od komputera i telewizji, a to, jak Cię traktują musi mieć zalążek w ich dzieciństwie, bo każdy problem wywodzi się z okresu dzieciństwa. Być może oni mieli problemy z rodzicami lub rodzeństwem i teraz Ty odczuwasz to co utkwiło w ich psychice. Osobiście stawiam na to, że Twój ojciec jest największym problemem, bo traktuje nie tylko Ciebie w taki sposób, ale i żonę.
Wiem, że łatwo mi pisać i że cholernie trudno otworzyć się przed kimś w realnym świecie i opowiedzieć mu o swoich problemach, których się człowiek przecież wstydzi, ale to pomaga, oczywiście, jeśli trafisz do odpowiedniej osoby.
Samobójstwo czy morderstwo to żadne rozwiązanie, musisz szukać pomocy u osób trzecich. Weź pod uwagę to, że pewne zachowania zapisują się w naszej psychice, a potem w dorosłym życiu są przez nas powtarzane, więc istnieje możliwość, że pewne wady z zachowania rodziców mogą przejść na Ciebie.

Pozdrawiam.

P.S. Jeśli chcesz nawiązać kontakt odpisz tutaj.

Odpowiedz
~Ona14
~Ona14

Racja... Trzeba chcieć żyć.. niestety ja nie chcę żyć... i trudno... Najgorsze jest to kiedy ktoś ma jak ja... nie ma siły, żeby radzić sb z problemami i tym wszystkim co dookoła a przede wszystkim z ludźmi...

Odpowiedz
~Majka14x3
~Majka14x3

ojejku ;/ jesteś TAKA SAMA JAK Ja. Podcinałam się, chciałam się zabić, brałam tabletki Jeżeli chcesz pogadac i posiadasz np gg to daj znać ;//

Odpowiedz
~ani
~ani

o jejku tak mi przykro, ze masz takich do dupy rodzicow.to mi przypomina moje dziecinstwo, co prawda sie nie cielam, ale mialam silne depresje, ciagle myslalam o samobojstwie.Moi rodzice spieprzyli ma cale dziecinstwo i marzenia.mam teraz 31 lat i zaczelam jakos w miare normalnie zyc.pomyslalam sobie, ze to nie moja wina, ze mam takich rodzicow, ze jestem jeszcze mloda i silna, zeby sama cos osiagnac.zerwalam kontakt z rodzina, to mnie boli, ale jescze bardziej mnie bolaly rozmowy z nimi, klotnie i wyzwiska, dlatego nie chce miec z nimi nic wspolnego.Dam ci rade.Badz silna, ucz sie, choc nie nawidzisz nauki, odkryj jakie masz talenty i rozwijaj je.nie mysl o samobojstwie i nie jedz psychofarmakow.zapomnij o swojej kretynskiej rodzinie i podarzaj za swoimi marzeniami.
zycze ci duzo szczescia

Odpowiedz
~piotr
~piotr

jestem piotrek mam 40-stkę to dziwne ale wiem co czujesz sam mam ochotę to życie j*****.mam córkę w twoim wieku szukałem pomocy .to tylko bełkot kogo obchodzą nasze k lopoty .ty masz szansę masz życie którre możesz ofiarować .fdorośnij ofiaruj życie bąć matkąa śmierć zostaw nam starym i niepotrzewbnym

Odpowiedz
~iwanttodie.
~iwanttodie.

@~JustMeJustMe: I z tą osobą się zgadzam. Sam miałem takie myśli, byłem tego bliski ale bałem się, bałem się że przeżyję. Zacząłem szukać i szukać w tym necie, i z każdym postem waham się coraz bardziej. JustMe ujęła to perfekcyjnie

Odpowiedz
~trudnapomoc12
~trudnapomoc12

Posłuchaj wierze ze jest ci ciężko , mam podobni też tyle razy próbowałam.sie zabić ale to z bezsilności , tez zdawało mi sie ze jak mnie nie bedzie to że bedzie lepiej . Ale uwierz mi zabić jest bardzo trudno , ale zrobić z siebie kaleke do końca życia przez taki próby jest banalnie proste ... chcesz skoczyć nwm z.okna to zamiast sie zabić to łamiesz sb kręgosłup i cierpisz potrujnje ... i w tedy jestes zdana na kazdego kto bedzie chciał ci pomóc albo cie jeszcze dobić . Musisz se w sobie zaprzeć i być pewna że przeżyjesz ze dasz rade ...że tam gdzieś czeka na cb życie o którym nawet pewnie teraz nie marzyłaś ...ale wiedz że bedzie dobrze . I nwm czy ci to poprawi troche humor ale po jeden jest wiele gorszych ludzi ktorzy np. Nie dosc że wykorzystują dzieci, biją je to jeszcze np. Gaszą na nich pety , źgają je nożem albo przykładają goriące żelazko gdy spią ...a po 2 zawsze na takich ludzi czeka w przyszłosci cos pięknego . :)

Odpowiedz
~jadzia
~jadzia

@~makoto90: witam ja ma26 lat, i gdy mialam 15 tez probowalam sie zabic ,nie dogadywalam sie z mama ,tata mialwypadek jest niepalnosprawny ,w szkole bylo zle, niemialam przyjaciol ani nikogo na kogo moglabym liczyc,pruboalam rozne pomoce psychologow ale nic mi nie pamagalo,teraz ,teraz jestem dorosla mam wspaniale dzieci ,niejest super ale waro zyc ,gdybym wtedy to zrobila a dalo by sie tego zalowac to napewno bardzo bym zalowala,pozdrawiam glowa do gory daj sobie czas

Odpowiedz

Porady ekspertów

Jak podtrzymać na duchu osobę z depresją?

Moja mama ma depresję, powodem tego stanu jest zbieg kilku wydarzeń. Wydarzenia te związane...

dr n. med. Joanna Meder Porady udziela dr n. med. Joanna Meder były kierownik Kliniki Rehabilitacji Psychiatrycznej oraz wieloletni dyrektor ds. lecznictwa Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
Jak pomóc przyjacielowi?

Mam przyjaciela ,który ma straszne napady agresji. Jest bardzo ciepłym człowiekiem,...

mgr Paulina Stolorz Porady udziela mgr Paulina Stolorz mgr psychologii klinicznej, psychoterapeuta.
Jak pomóc rodzicowi w depresji?

Myślę, że mój tato ma depresję, jednak kiedy z nim rozmawiam nie chce się przyznać do...

lek. Paweł Gosek Porady udziela lek. Paweł Gosek psychiatra, pracuje na Oddziale Chorób Afektywnych II Kliniki Psychiatrycznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
Powinnam szukać pomocy?

Mam 19 lat i na początku wszystko było dobrze. Jestem dobra uczennicą ale od kiedy pamiętam...

lek. Bertrand Janota Porady udziela lek. Bertrand Janota psychiatra na Oddziale Psychiatrii w Szpitalu Bielańskim i w Ośrodku Pomocy i Edukacji Psychologicznej INTRA w Warszawie.
Depresja matki - co zrobić

Witam, Moja mama od kilku lat cierpi na głęboką depresje, nie chce się leczyć, ostatnio po...

lek. Paweł Gosek Porady udziela lek. Paweł Gosek psychiatra, pracuje na Oddziale Chorób Afektywnych II Kliniki Psychiatrycznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
Jak pomóc przyjaciółce?

Witam. Prześledziłam kilka pytań i odpowiedzi, zauważając, że pytania są kierowane bezpośrednio...

mgr Paulina Stolorz Porady udziela mgr Paulina Stolorz mgr psychologii klinicznej, psychoterapeuta.
Jak szukać pomocy?

Mam 17 lat. Byłam wychowana w ciągłym stresie, ponieważ moja sytuacja w domu nigdy nie była...

mgr Paulina Stolorz Porady udziela mgr Paulina Stolorz mgr psychologii klinicznej, psychoterapeuta.
Depresja mojego chłopaka

Wczoraj dowiedziałam się, że mój chłopak ma depresję i jest w szpitalu. Co ja mam robić?...

lek. Zofia Antosik Porady udziela lek. Zofia Antosik psychiatra w oddziale chorób afektywnych Instytutu Psychiatrii i Neurologii.
pokaż 10 następnych
Zamknij Załóż konto
Zamknij Logowanie

Nie masz konta? Załóż teraz

Zapomniałem hasło Przypomnij hasło

Zamknij

Wypełnij swoje dane

Ryzyko schorzeń często zależne jest od płci, wieku i wykonywanego zawodu

Wiek determinuje zarówno ryzyko schorzeń, jak i rodzaj leczenia

Dzięki informacji o Twojej lokalizacji i ubezpieczeniu, będziemy mogli zaproponować Ci najlepszych specjalistów i kliniki zajmujące się Twoim problemem

-

Dane kontaktowe potrzebne są nam do powiadomienia Cię o odpowiedziach specjalistów

Akceptuję regulamin zadawania pytań.
Cofnij