Co to jest? Co się ze mną dzieje?
Zdnia na dzien czulam sie coraz gorzej jak by cos odbieralo mi sil cala moja lewa strona byla jak kogos obcego utykalam na lewa noge po tygodniu mialam niedowlad lewej nogi i bol w kolanie po tygodniu druga konczyna dolana robila sie coraz slabsza i slabsza az stracilam wladze nad nogami wyslali mnie w tedy do akademii medycznej w gansku na rezonans magnetyczny glowy poniewaz w szpitalu padlo rozpoznanie stwardnienie rozsianego mozgu. Stąd bylam zalamana na badaniach nic nie wyszlo moi rodzice byli zalamani niewiedzieli co robic podawali mi jakies swinstwa po ktorych czulam sie gorzej nie mialam tam zadnej opieki rehabilitacji bylam zdana na siebie sama w miare swoich sil sobie cwiczylam a lekarze wmawiali mi ze sobie wmawiam chorobe po miesiacu mnie wypuscili "na wypisie bylo napisane wypuszczona w stanie bardzo dobrym leczenie psychologiczne itp" ja w tym czasie bylam o kulach pierwszego dnia jak tam trafilam wazylam 64kg wychodzac ze szpitala wazylam 43kg.
W szkole musialam zaliczyc caly rok szkolny.udalo sie chociaz pojawily sie pierwsze oznaki zanikania pamieci np. napisalam test z niemieckieg na 5 i pani zapytala mnie ustnie z tego samego i niestety, ale nic nie wiedzialam, dostalam krwotoku z nosa.
Przez 3 mies. chodzilam o kulach byly dni ze nie chodzilam.poszlam do zasadniczej szkoly zawodowej pierwszy dzien szkoly byl strasznym szokiem dla mnie mieszkalam w internacie obudzilam sie rano z niedowladem nog i skorczem lewej konczyny pod kolanem. Natychmiast wezwali karetke niewiedzialam co sie dzieje zaczelam sie smiac zreszta mialam taki wiek ze smialam sie zamiast plakac po prostu mialam inna reakcje nie chcialam do puścić do siebie ze jestem chora i moge zostac na wozku ja taka szalona nastolatka ciekawa swiata zawsze bylo mnie wszedzie pelno.
I wtedy zostalam zawieziona na oddzial dzieciecy tam robili mi tomografie wynik byl dobry nic nie wykazalo eeg-bardzo liczne fale wolne,ale lekarz nie bral tego pod uwage kazal dostarczyc wypisy wiec rodzice dowiezli i w tedy lekarz oklamal moja mame ze daje skierowanie na badania do akademi w gdansku bo on niewiem= co mi jest wiec mama bezmyslnie podpisala zgfode okazalo sie ze pojechalismy do starogardu ganskiego na oddzial mlodziezowy psychiatryczny mama nie chciala sie zgodzic i ja wiec chcieli dac do sprawe do sadu i podjelismy ze zostane.
Bylam przerazona, mamie powiedzielam, że to jest normalny szpital i ze bede rozwiazywac testy za 3dni wyjde. Zabrali mi wszystkie osobiste rzeczy wraz z ciuchami itd. Byly tam same osoby chore w pasach bardzo sie balam bylam o kulach, dali mi leki, ktorych nie chcialam brac bo wkrecali mnie, ze dzieki nim bede chodzila, ale ja sie nie dalam nabrac dali mi ja na sile po 10 minutach nie wiedzialam co sie ze mna dzieje i jak sie nazywam. Zamknelam sie w sobie wiecej lekow nie bralam wyrzucałam chociaz to grozilo zamkneciem w pasy albo w kawtan na 3dni horror!
Rodzice wyciagneli mnie na zadanie. Pozniej po 2dniach w domu jeszcze sie nie pozbieralam a tu przyjechala karetka pod moj dom i oznajmili mojej mami iz mam zakazona krew 2tys zakazenia i mam max 3dni zycia jesli nie bede pod nadzorem lekarzy i brala lekow.pojechalam nie mialam wyjscia moja krew byla sina blada. Tak zrobiono mi punkcje kregoslupa, ktora sie nie udala i tak 3 razy za 4 uszkodzili mi nerw do czego sie nie przyznali. W rdzeniu nic nie wykazalo wiec stwierdzili ze niemam boleriozy po zabiegu mialam bardzo silny zespl popunkcyjny i paraliz po zabiegu na pol roku zespol trwal 3 miesiace ruszalam tylko oczami.ale sie nie zalamamlam nie mialam depresji smiledo dzisiaj nie dopuszczam mysli ze moge byc chora i mije dziecko.
Po pol roku chodzilam o kulach.i sytuacja wracala, ale niestety nie chcieli mmie nigdzie przyjac do zadnego szpitala. Objawy; dusznosci, zmeczenie, bole stawow, niewyrazne widzenie,podejzenie siodla tureckiego,niedowlady konczyn,oslabniecie sil w rekach i nogach ,zalamanie nerwowe stwierdzone przez lekarzy,bole w okolicach karku ,i dolu kregoslupa,problemy z sercem silne kucie,brak apetytu od 2 lat.spadek wagi ciala, bole glowy ,zawroty itd doszly zaniki pamieci,gluchosc,nad cisnienie oczu,trudnosci z chodzenie.prosze mi powiedziec co mi jest
Pytanie zadane przez ka...cz@oriflame.biz

Lek. med. Natalia Chojnowska - absolwentka II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Szanowna Pani. Z przedstawionego opisu wynika, że Pani dolegliwości powodują liczne trudności diagnostyczne.
Objawy mogą sugerować stwardnienie rozsiane (niedowład kończyn, zaburzenie widzenia, zaburzenie chodu, czucia, czynności poznawczych, zaburzenia psychiczne- śmiech lub płacz nieadekwatne do sytuacji, obniżenie nastroju, zmęczenie, ból).
W różnicowaniu uwzględnia się : zakażenia wirusowe i bakteryjne (w tym boreliozę, która jednak według Pani została już przez lekarza wykluczona), choroby naczyń mózgowych, zmiany zwyrodnieniowe kręgów, sarkoidozę, nowotwory (oponiak, chłoniak, glejak) i inne.
Opisuje Pani dość dokładnie swoje problemy zdrowotne. Jednak, jak Pani widzi, nie jest możliwe jednoznaczne odpowiedzenie na zadane pytanie, ponieważ niezbędne jest przeprowadzenie dokładnego badania przedmiotowego, a także dostęp do wyników szeregu badań (laboratoryjnych, obrazowych), które miała Pani wykonane.
Proponuję wizytę u neurologa, na którą należy zabrać kompletną dokumentację medyczną.
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
Odpowiedzieliśmy już na 6373 pytania
Podobne pytania
Odpowiada: lek. Joanna Gładczak
Pytanie zadane przez ag...13@wp.pl
Odpowiada: lek. Karol Kaziród-Wolski
Pytanie zadane przez el...21@wp.pl
Odpowiada: lek. Joanna Gładczak
Pytanie zadane przez O...@ZRUO.PL
Odpowiada: lek. Karol Kaziród-Wolski
Pytanie zadane przez md...ew@wp.pl
Odpowiada: lek. Karol Kaziród-Wolski
Pytanie zadane przez bo...om@onet.eu
Odpowiada: lek. Izabela Brym
Pytanie zadane przez Re...ys@op.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez to...ip@wp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez g...@o2.pl
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez we...ol@interia.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ag...39@vp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez do...ha@interia.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez do...ir@interia.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez bs...sz@gmail.com
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez j....ek@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez an...ch@o2.pl
Odpowiada: lek. med. Sebastian Jamroży
Pytanie zadane przez ra...sa@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez mi...da@onet.eu
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ma...wa@interia.pl
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez se...ma@gmail.com
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez vl...75@gmail.com


Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
A może zamiast wysyłać dziewczynę do kolejnego konowała, który jej nie pomoże, lepiej byłoby polecić wykonanie testów Western Blot i real-time PCR w kierunku boreliozy? ,,Trudności diagnostyczne" i wysyłanie pacjentki do psychiatry to charakterystyczne objawy występujące u ,,lekarzy" w zetknięciu z boreliozą.